Szukaj
Konto

Wojewoda wyraził zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” w Treblince. IPN protestuje

05.12.2025 16:47
Centralna część pomnika Ofiar Obozu Zagłady w Treblince
Źródło: CC BY-SA 3.0 pl, Adrian Grycuk
Komentarzy: 0
Decyzja wojewody mazowieckiego dotycząca zmian na terenie Muzeum Treblinka wywołała poważny spór. Chodzi o zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” z kamieni tworzących upamiętnienie Żydów deportowanych do obozu zagłady Treblinka II. Głazy te od lat stanowią element symbolicznego miejsca pamięci, które przypomina o wysiedleniach mieszkańców różnych miejscowości podczas okupacji niemieckiej.
Co musisz wiedzieć
  • Wojewoda mazowiecki postanowił o usunięciu nazw "Jedwabne" i "Radziłów" z głazów w Muzeum Treblinka, uznając, że brak jednoznacznych dowodów na deportacje mieszkańców tych miejscowości do Treblinki II
  • IPN sprzeciwił się decyzji wojewody

 

Wojewoda wyraził zgodę na usunięcie nazw "Radziłów" i "Jedwabne" w Treblince

Według ustaleń "Życia Siedleckiego" do wojewody wpłynęło pismo z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, skierowane do dyrektora Muzeum Treblinka i zawierające decyzję Międzynarodowej Rady Treblinki, która miała uznać, że Żydzi z Radziłowa i Jedwabnego nie zostali zamordowani w Treblince. 29 września 2025 r. podjęła uchwałę, że nazwy obu miejscowości nie powinny widnieć na kamieniach symbolizujących transporty do obozu zagłady. W związku z tym dyrektor muzeum 25 listopada miał wystąpić do wojewody o zgodę na usunięcie nazw "Radziłów" i "Jedwabne".

- "Wojewoda wyraził zgodę na usunięcie wskazanych napisów, a informacja ta została przekazana do Muzeum w Treblince, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków"

- napisano w piśmie wojewody mazowieckiego w odpowiedzi na zapytanie Życia Siedleckiego.

IPN protestuje

Inaczej sytuację ocenia Instytut Pamięci Narodowej, który stanowczo sprzeciwił się zmianom. Instytut opublikował w tej sprawie oświadczenie, podkreślając, że decyzja wojewody jest nieuzasadniona i niezgodna z opinią historyków IPN:

"Z zaskoczeniem przyjmujemy decyzję wojewody mazowieckiego, który wyraził zgodę na usunięcie nazw "Radziłów" i "Jedwabne" z głazów upamiętniających Żydów deportowanych przez Niemców do niemieckiego obozu zagłady Treblinka II."

IPN zaznaczył, że istnieją przesłanki przemawiające za pozostawieniem nazw, a materiały historyczne nie uzasadniają ich usuwania:

W opinii Instytutu podkreślono: "Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że do obozu zagłady w Treblince deportowano znaczną grupę Żydów z Jedwabnego, a być może również kilka osób z Radziłowa".

Instytut ostrzegł też przed konsekwencjami takiej ingerencji:

"Pamięć o Zagładzie wymaga szczególnej odpowiedzialności i wrażliwości. Każda ingerencja w istniejące upamiętnienia powinna być oparta na pełnych i wiarygodnych ustaleniach historycznych, a nie doraźnych decyzjach administracyjnych."

W swoim oświadczeniu IPN stwierdził również, że usunięcie nazwisk z głazów mogłoby prowadzić do zafałszowania historii:

"Uważamy, że nazwy tych miejscowości nie znalazły się w muzeum przypadkowo, a ich usunięcie prowadziłoby do zniekształcenia pamięci o ofiarach Holokaustu. Apelujemy o pozostawienie tablic w dotychczasowym miejscu".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.12.2025 16:47
Źródło: X / zyciesiedleckie.pl