Wiceszef MSWiA: Zbudujemy zaporę perymetryczną na granicy z Rosją. Straż Graniczna uzyskała nowe środki

Musimy stać twardo, pokazywać opór
- powiedział w Programie 1 Polskiego Radia wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik, mówiąc o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Dopytywany, czy MSWiA nie wyklucza kolejnych ataków ze strony białoruskiej, przyznał, że jego zdaniem "są one pewne".
Stwierdził również, że problemem są "pożyteczni idioci" napędzający kryzys migracyjny i działający w interesie Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki.
To są osoby zupełnie nieodpowiedzialne. Ubolewam, że są wśród nich eurodeputowani, jak Janina Ochojska
- oznajmił. Dodał, że państwo polskie stoi twardo na granicy, stoi tam Straż Graniczna, nadal jest wojsko.
Pilnujemy jej, będziemy pilnować. Nie przejdą tamtędy żadne grupy, które prześle Łukaszenka, ale musimy dużo wysiłku w to włożyć i dokończyć zaporę perymetryczną
- mówił Maciej Wąsik.
Będzie nowa zapora na całej granicy z obwodem kaliningradzkim
Bierzemy pod uwagę, że kryzys na granicy polsko-białoruskiej może eskalować na wiosnę
- przyznał polityk. Dodał, że służby mają pieniądze na zabezpieczenie kolejnych odcinków granic.
Straż Graniczna uzyskała nowe środki na budowę zapory perymetrycznej na całej granicy z obwodem kaliningradzkim. W przyszłorocznym budżecie są pieniądze na to, by w miarę szybko zbudować zaporę elektroniczną, tak by bardzo mocno monitorować tę granicę
- podsumował. Jak dodał, na razie nie ma potrzeby budowania innej zapory niż elektroniczna.
Polskie F-16 przechwyciły rosyjski samolot

Pilne informacje z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat
Gen. Wroński: Niemcy i Francuzi nie przyjdą nam z pomocą w sytuacji rosyjskiej agresji



