Szukaj
Konto

Weto prezydenta Nawrockiego. Hennig-Kloska przyznaje: "To była prosta wrzutka"

22.08.2025 10:31
Paulina Hennig-Kloska
Źródło: fot. gov.pl
Komentarzy: 0
W piątek minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska została zapytana o to, dlaczego połączono kwestie dotyczące wiatraków z zamrożeniem cen prądu w jednej ustawie.
Co musisz wiedzieć
  • Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wiatrakową, argumentując, że Polacy nie chcą turbin wiatrowych blisko domów, a sam projekt uznał za "szantaż wobec społeczeństwa".
  • Jednocześnie podpisał osobny projekt zamrożenia cen energii elektrycznej.
  • Karol Nawrocki zadeklarował gotowość do podpisania tej ustawy po decyzjach Sejmu i Senatu we wrześniu, by przedłużyć działanie tarcz osłonowych.
  • Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska przyznała w Polskim Radiu w likwidacji, że zamrożenie cen prądu w ustawie wiatrakowej to była "prosta wrzutka".

 

Weto prezydenta Nawrockiego

Karol Nawrocki ogłosił w czwartek na konferencji prasowej, że nie podpisze ustawy wiatrakowej. - To oczywiste, że ludzie nie chcą mieć obok swoich domów wiatraków. Jestem głosem Polaków i tak na to patrzę, że tam, gdzie możemy Polskę wzmocnić, będziemy to robić - oświadczył prezydent.

Nawrocki jednocześnie podpisał projekt dotyczący zamrożenia cen energii elektrycznej "literalnie wyjęty'' z zawetowanej przez niego ustawy wiatrakowej.

- W tej ustawie (wiatrakowej), drodzy państwo, która została zawetowana, są natomiast rozwiązania, które spotykają się z moim uznaniem i z uznaniem całej kancelarii. To jest w sposób oczywisty kwestia zamrożenia cen energii elektrycznej, o którą wołam od początku roku 2025 jeszcze jako kandydat na urząd prezydenta, więc dzisiaj podpisałem także projekt, propozycję, która jest literalnie wyjęta z ustawy, która została zawetowana - powiedział prezydent.

Hennig-Kloska przyznaje

W piątek w porannej rozmowie na antenie Polskiego Radia w likwidacji minister Paulina Hennig-Kloska została zapytana o to, dlaczego połączono kwestie dotyczące wiatraków z zamrożeniem cen prądu w jednej ustawie.

- Przed okresem wakacyjnym to była jedyna ustawa ministra klimatu i środowiska, która była na tak zaawansowanych pracach parlamentarnych, że mogłam to tam po prostu dołączyć. I to było po prostu racjonalne. Niejednokrotnie tak również robiło PiS, dołączając jakieś pilne rzeczy, które pojawiają się na horyzoncie… - oświadczyła.

Prowadzący program wtrącił, że wtedy wrzutki niejednokrotnie krytykowała ówczesna opozycja.

- Ale to nie była wrzutka, nie wiem, łamiąca konstytucję czy wrzutka - bo takie też stosowali nasi poprzednicy - tworząca jakiś chaos. To była prosta wrzutka o zapewnieniu obywatelom osłon energetycznych do końca roku, bo po prostu w międzyczasie z oszczędności programowych mogliśmy uruchomić dodatkowe pule pieniędzy na ten cel - odpowiedziała minister.

Co zakładała ustawa wiatrakowa?

W swojej zasadniczej części projekt przewiduje zniesienie wprowadzonej w 2016 r. zasady 10H, czyli zakazu budowy wiatraków w odległości mniejszej niż 10-krotność ich wysokości wraz z wirnikiem od zabudowań mieszkalnych. W projekcie rządowym dopuszczało się pod pewnymi warunkami zmniejszenie tej odległości do 700 m.

Projekt ustawy pierwotnie związany ze wsparciem energetycznym, wraz z przedłużeniem zamrożenia cen energii, zawierał jednocześnie liberalizację przepisów budowlanych. To wywołało oskarżenia o polityczną manipulację i lobbing na korzyść branży wiatrakowej, a całość protekcjonistycznych zapisów opozycja od początku uznawała za ''wrzutkę''.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.08.2025 10:31
Źródło: Polskie Radio / tysol.pl