"Wall Street Journal" o polskim spirytusie: "Koronawirus sprawia, że polski trunek leci z półek..."

Polski produkt wydaje się robić za oceanem karierę medialną.
Spirytus Rektyfikowany to 96% alkoholu. Trudno to przełknąć, ale ludzie uważają, że zabije wszystko
- pisze amerykańskie medium.
- czytamy.Wiele półek sklepowych zostało oczyszczonych ze środków do dezynfekcji rąk, chleba, ręczników papierowych i papieru toaletowego.
Ale także Spirytusu Rektyfikowanego
- relacjonuje WSJ.Potężny polski trunek cieszył się dużym zainteresowaniem podczas niedoborów polskiej ery komunistycznej. Stał się wielkim handlowym hitem w sklepach monopolowych także w innej erze, epidemii koronawirusa
adg
źródło: WSJ


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 01.05.2020 14:01
Komentarze
Adwokat Dereka Chauvina: George Floyd zmarł nie z powodu uduszenia, ale przedawkowania narkotyków
29.08.2020 17:31

Komentarzy: 0
- Okazuje się, że Floyd, którego żałoba rozpaliła serca Antify i BLM zmarł z przedawkowania a nie od duszenia - pisze na Twitterze dziennikarz i publicysta, były red. naczelny m.in Tygodnika "Wprost" Tomasz Wróblewski, powołując się na artykuł w brytyjskim "Wall Street Journal". Wiele wskazuje na to, że sprawa nie jest jednak tak oczywista, jak przedstawia to redaktor.
Czytaj więcej
Wall Street Journal: "Wschód Europy może udzielić zachodowi lekcji o koronowirusie"
14.04.2020 23:24
Koronawirus. Japończycy rzucili się na polski spirytus
02.03.2020 19:29
Jakub Szymczuk pokazuje, w jaki sposób manipuluje się wiadomościami o protestach w Polsce
23.07.2017 17:35

Komentarzy: 0
W piątek Jakub Szymczuk, fotoreporter "Gościa Niedzielnego", laureat Grand Press Photo, napisał w piątek na swoim blogu, że uwieczniał manifestacje konserwatystów za czasów rządów PO wiernie i pamięta, jak zwolenników PiSu obrażano i wyzywano, dlatego prosił o lepsze zachowanie wobec demonstrujących obecnie młodych ludzi, którzy zachowują się spokojnie, o to by nie nazywać wszystkich ubekami. We wpisie Szymczuka widoczna była troska o sprawiedliwość i obiektywizm. Dziennikarz zauważył jednak, że nie wszyscy przychodzą tam w tym samym celu...
Czytaj więcej
Marine Le Pen rozpoczyna kampanię. „Zastosujemy zasadę zero tolerancji”
25.10.2026 20:54

Komentarzy: 0
Marine Le Pen oficjalnie rozpoczęła kampanię przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2027 roku. Podczas niedzielnego wiecu w Orleanie zapowiedziała „odrodzenie” kraju, zaostrzenie polityki bezpieczeństwa oraz zmiany w polityce migracyjnej i energetycznej. Jej wystąpienie odbyło się dzień po masowych demonstracjach przeciwko drożyźnie i polityce władz. Kandydatka Zjednoczenia Narodowego przystępuje do kampanii także w cieniu sprawy sądowej dotyczącej niewłaściwego wykorzystania funduszy Parlamentu Europejskiego.
Czytaj więcej


