Szukaj
Konto

Wałęsa szuka pracy: Od traktora do internetu, mam szeroki wachlarz możliwości

Wałęsa szuka pracy: Od traktora do internetu, mam szeroki wachlarz możliwości
Źródło: screen YT - Onet News
Lech Wałęsa już od jakiegoś czasu skarży się na to, że z powodu pandemii stracił spore źródło dochodu jakim są gaże za wygłaszanie wykładów. Teraz były prezydent przyznaje, że rozgląda się za pracą.

- Tęsknię za wyjazdami, bo mi pomagały dokładać do chlebka - powiedział Lech Wałęsa w programie "Faktu" - Miałem strasznie dużo kontraktów, naprawdę dobrych i to mi wyrównywało braki wszelkie. A dzisiaj to odpadło, więc myślę nad jakąś pracą w nadgodzinach


- przyznaje polityk, który chwali swoje możliwości.

- Ja jestem od traktora do internetu. Całe życie różnie pracowałem. I byłem elektrykiem, i mechanikiem, i działaczem związkowym, i prezydentem, mam szeroki wachlarz możliwości.

A jak duże mogą być straty Wałęsy? Dziennik "Fakt" wyliczył, że rocznie Wałęsa może zarabiać na wykładach nawet milion złotych.

- Ile takich spotkań i wykładów straciliśmy? Na pewno kilka, a nawet kilkanaście w miesiącu. Jak jesteśmy w Stanach, to tam spotkania są co drugi dzień, a spędzamy tam miesiąc, więc łatwo można policzyć, jak to wygląda. Ale nie tylko pan prezydent ponosi tego typu straty, bo takich osób czy takich firm są setki tysięcy

- dodaje agent Lecha Wałęsy Marek Kaczmar.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.05.2020 19:10