Wakacje na Rodos przerodziły się w koszmar. Nagranie polskiego turysty obiegło sieć [WIDEO]

W niedzielę, jak przekazali strażacy, wybuchły 64 nowe pożary, a straż walczyła łącznie tego dnia z 82. W nocy z niedzieli na poniedziałek kontynuowano walkę z ogniem na Rodos, od poniedziałkowego poranka wzmożono działania gaśnicze z powietrza.
Pożar na Rodos doprowadził do największej ewakuacji w historii Grecji - poinformowała w niedzielę grecka policja. Z wyspy udało się już wywieźć łodziami 3 tys. osób.
Na ulicach gromadzą się nadal duże grupy osób oczekujących na przewiezienie ich do bezpiecznych miejsc. Nie ma na razie informacji o ofiarach śmiertelnych pożarów.
Turyści chwalą mieszkańców wyspy za pomoc; sklepy nie przyjmują pieniędzy za wodę i żywność, a małe lokalne łodzie zabierają z Rodos najpierw dzieci i kobiety, a następnie wracają po mężczyzn.
Na wyspę dotarły posiłki i teraz z pożarem walczy już 250 strażaków, wspieranych z powietrza przez 15 samolotów i śmigłowców.
Szokujące nagranie z Rodos
Jeden z polskich turystów przebywających obecnie na Rodos opublikował na TikToku nagranie, które natychmiastowo obiegło sieć.
- Trzymali nas godzinę na plaży licząc, że ogień nie dojdzie. Potem przyszedł bardzo blisko, więc stwierdziliśmy, że musimy iść. Idziemy do miasta oddalonego siedem kilometrów od naszego hotelu, który w tym momencie prawdopodobnie się pali - relacjonuje mężczyzna.
- Jesteśmy już blisko plaży, więc w razie czego wskakujemy do wody - dodał.
@maciuskovsky23 Super wakacje 😊 #grecja #rodos #fire #dc ♬ dźwięk oryginalny - MaciuSkovsky23
Pożar Krzyża Papieskiego. Policja podaje możliwą przyczynę

Spłonął papieski krzyż w Warszawie. Archidiecezja wydała komunikat

Spłonął papieski krzyż z parafii Św. Maksymiliana Kolbego. Proboszcz parafii przekazał ważną informację

Spłonął papieski krzyż sprzed kościoła na Mokotowie

„Odwdzięczam się Bogu za to, że mnie uratował”. Rozmowa z Marcinem Kwaśnym
