Szukaj
Konto

[video] Prezydent Andrzej Duda: Zawetuję ustawę o SN i KRS

Krzyszof Sitkowski/KPRP
Źródło: prezydent.pl
Chcę powiedzieć jasno i wyraźnie: nie ma u nas tradycji, by prokurator generalny mógł ingerować w funkcjonowanie Sądu Najwyższego. I zgadzam się z tym, że tak być nie powinno i nie wolno do tego dopuścić - powiedział prezydent Andrzej Duda.

W czasie kampanii prezydenckiej mówiłem że prezydent jest wybrany przez naród i jest to piękne stwierdzenie w konstytucji, która daje prezydentowi najsilniejszy w polsce mandat do podejmowaania decyzji. Ale prezydent dwóm bytom powinien służyć: państwu i narodowi. Bardzo trudno te dwie służby rozerwać. Mówiłem także o sprawiedliwej i silnej Polsce, która będzie umiała bronić swojego obywatela. Żeby ludzie mogli normalnie żyć i rozwijać się, tak jak tego pragniemy


- zaczął Andrzej Duda.

W tym elemencie wymiar sprawiedliwości odgrywa rolę podstawową dla poczucia bezpieczeństwa. Dobra służba sędziów, prawidłowo ułożona ich struktura, ale także i etyka, której z całą pewnością nalezy wymagać od sędziów to element podstawowy


- kontynuował.

Nie ulega wątpliwości, że wymiar sprawiedliwości wymaga w Polsce naprawy na wielu płaszczyznach: proceduralnej, formalnej, ale niestety także etycznej. Dzieje się bardzo źle, kiedy przedstawiciele sędziów mówią o sobie że są najwyższą kastą, a 10 tysięcy złotych to pieniądze za które trudno przeżyć. To wszystko wymaga zmiany


- przekonywał prezydent.

Ale zmiana musi nastąpić w taki sposób, aby nie doszło do rozdzielenia społeczeństwa i państwa. Obywatele nie mogą bać się swojego państwa. Jako prezydent RP odbyłem w ten weekend bardzo wiele konsultacji, z prawnikami, sędziami, adwokatami, profesorami, socjologami, filozofami, politykami. Rozmawiałem z bardzo wieloma osobami. Ale rozmawiałem przede wszystkim z Zofią Romaszewską, damie Orderu Orła Białego, która jest symbolem walki z opresją, symbolem walki o sprawiedliwość. Pani Zofia powiedziała słowa, które we mnie uderzyły najbardziej: panie prezydencie, ja żyłam w państwie w którym prokurator generalny mógł wszystko i nie chciałabym do takiego państwa wracać. Jeśli dodamy, że w polskiej Konstytucji prokurator generalny nigdy nie miał nadzoru nad Sądem Najwyższym, nigdy nie było też postanowienia, że prokurator generalny będzie decydował w przemożnym stopniu kto będzie członkiem SN, a kto nie. Chcę powiedzieć jasno i wyraźnie: nie ma u nas tradycji, by prok generalny mógł ingerować w funkcjonowanie Sądu Najwyższego. I zgadzam się z tym, że tak być nie powinno i nie wolno do tego dopuścić


- powiedział Andrzej Duda.

Ubolewam nad tym, że projekt ustawy o SN nie był mi przedstawiony jako prezydentowi RP i nie mogłem przeprowadzić niezbędnych kosntulacji. I dlatego decyzja jest następująca: zdecydowałem, że zawetuję ustawę o SN, jak i również ustawę o KRS. Polska potrzebuje reformy resortu sprawiedliwości, reformy mądrej i dobrej. W mojej ocenie ta reforma poczucia bezpieczeństwa i sprawiedliwości Polaków nie zwiększy


- podsumował prezydent.

źródło: tvp info
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.07.2017 14:14