Szukaj
Konto

[video] Matecki: Hala, w której w Sierpniu '80 podpisywano "Porozumienia Szczecińskie" dziś niszczeje

[video] Matecki: Hala, w której w Sierpniu '80 podpisywano "Porozumienia Szczecińskie" dziś niszczeje
Źródło: Twitter @DariuszMatecki
"Hala, w której 30 sierpnia 1980 podpisywano "Porozumienia Szczecińskie" stoi dziś pusta, niszczeje, zamknięta na cztery spusty. Szczecin w tym czasie za kilka milionów kupuje kolekcję niemieckiej, przedwojennej firmy motoryzacyjnej Stoewer, uwikłanej we współpracę z nazistami" - alarmuje radny Solidarnej Polski i członek PiS ze Szczecina Dariusz Matecki. Zaapelował również o debatę władz miasta z Solidarnością nt. przyszłości tego budynku

Jesteśmy w budynku, gdzie 30 sierpnia 1980 roku przedstawiciele protestujących robotników podpisali ze stroną rządową porozumienie, które kończyło strajki tutaj w regionie na Pomorzu Zachodnim. (...) I widzimy dzisiaj, jak ten budynek wygląda. To jest budynek historyczny, dla tożsamości naszego miasta niezwykle istotny, niezwykle ważny. On się dzisiaj sypie. W dachu są dziury, jeszcze niedawno tutaj były okna powybijane. Eksponaty, gotowe eksponaty muzealnicze, leżą na ziemi i się walają!


- alarmuje Dariusz Matecki.

W tym czasie pan prezydent realizuje politykę, którą zaproponował wiceprzewodniczący rady miasta, czyli "będziemy honorować Niemców w Szczecinie, ponieważ byli tu dłużej niż Polacy". Ściągamy za grube pieniądze niemieckie samochody, a nasze główne punkty historyczne na mapie Szczecina, związane z naszą polską historią, wyglądają jak ta świetlica


- kontynuuje.

Solidarność, prawdziwa Solidarność, która trwa do dziś, powinna mieć w historii naszego miasta i regionu godne upamiętnienie. Ci ludzie z Solidarności, którzy poświęcali nieraz swoje kariery, narażali się na szykany, oni kruszyli grube mury komunizmu, który dzielił nas od wolnego świata


- twierdzi Matecki. Zwrócił się także z apelem, aby powołać "okrągły stół", w którym byłaby przeprowadzona debata, co w tym miejscu należy zrobić.

Kieruję listy do pana prezydenta Piotra Krzystka, marszałka Olgierda Geblewicza, przewodniczący Rady Miasta Renaty Łażewskiej, oraz do Ministerstwa Kultury i przedstawicieli Solidarności, aby powołać okrągły stół - choć te słowa mogą się źle kojarzyć wielu prawdziwym działaczom Solidarności - aby można było przeprowadzić debatę nt. tego, co tutaj należy rzeczywiście zrobić


- podsumował radny.

raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.08.2019 21:40