[video] M. Wassermann o sprawie "Soku z Buraka": Facebook uważa, że w ramach demokracji można kogoś opluć
03.10.2019 16:48
![[video] M. Wassermann o sprawie "Soku z Buraka": Facebook uważa, że w ramach demokracji można kogoś opluć](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/08ead334-7986-4817-b752-6644bc4a6efd/37771.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Oczywiście podjęłam kroki prawne, sprawa jest w prokuraturze. Sprawa jest trudna - mówi na antenie TVP Info Małgorzata Wassermann
Posłanka PiS, a także przewodnicząca komisji śledczej ds. zbadania prawidłowości i legalności działań Amber Gold, Małgorzata Wassermann została zapytana o to, jak ocenia działalność posła Koalicji Obywatelskiej Krzysztofa Brejzy z perspektywy obrad komisji śledczej ds. Amber Gold. Wassermann zaznaczyła, że chciałaby się na początku odnieść do sprawy hejterskiej strony "Sok z Buraka". Zdaniem posłanki PiS warto "połączyć sobie wszystkie fakty" związane m.in. z posłem Brejzą oraz z hejterskim profilem na Facebooku.
- powiedziała Małgorzata Wassermann.
Wytłumaczyła, że sprawa jest skomplikowana z powodu trudności z ustaleniem tożsamości osoby odpowiedzialnej za prowadzenie hejterskiej strony. Zdaniem posłanki, współpraca z Facebookiem jest bardzo trudna. - (Facebook - przyp. red.) generalnie uważa, że w ramach demokracji można kogoś opluć, a oni nie muszą podać imienia i nazwiska - twierdzi Małgorzata Wassermann.
- uważa posłanka PiS.
Przypomnijmy, że niedawno redaktor TVN24 Konrad Piasecki zapytał prezydenta Warszawy o sprawę Mariusza Kozaka-Zagozdy, człowieka, który ma stać za hejterską stroną, pracującego dla warszawskiego ratusza. - Uważa pan, panie prezydencie, że zatrudnienie w Ratuszu osoby pomawiającej posłankę, że dokonała aborcji jest ok? - zapytał dziennikarz. Trzaskowski stwierdził, że dowiedział się o wszystkim wraz z opinią publiczną. - Ja się o tym dowiedziałem tego dnia, gdy pojawiło się w mediach - mówił prezydent Warszawy.
Źródło: TVP Info
kpa
Przypomnę, że jak rozpoczynałam pracę komisji śledczej, na samym początku, na Soku z Buraka pojawiła się całkowicie nieprawdziwa informacja, jakobym dokonała aborcji w wieku lat osiemnastu. Oczywiście podjęłam kroki prawne, sprawa jest w prokuraturze. Sprawa jest trudna
- powiedziała Małgorzata Wassermann.
Wytłumaczyła, że sprawa jest skomplikowana z powodu trudności z ustaleniem tożsamości osoby odpowiedzialnej za prowadzenie hejterskiej strony. Zdaniem posłanki, współpraca z Facebookiem jest bardzo trudna. - (Facebook - przyp. red.) generalnie uważa, że w ramach demokracji można kogoś opluć, a oni nie muszą podać imienia i nazwiska - twierdzi Małgorzata Wassermann.
Proszę połączyć sobie teraz wszystkie fakty: Sok z Buraka, mój kolega z komisji (poseł Krzysztof Brejza - przyp.red.) i ta nieprawdziwa informacja o mnie. To jest to jak oni działają
- uważa posłanka PiS.
We wczorajszym programie "Minęła 20" @tvp_info rozmawialiśmy https://t.co/iSS7cuOW4X. o hejcie w Internecie.
— M. Wassermann (@wassermann_ma) October 3, 2019
Cały odcinek: https://t.co/UyBxh37YKt pic.twitter.com/puTwwXSj3k
Przypomnijmy, że niedawno redaktor TVN24 Konrad Piasecki zapytał prezydenta Warszawy o sprawę Mariusza Kozaka-Zagozdy, człowieka, który ma stać za hejterską stroną, pracującego dla warszawskiego ratusza. - Uważa pan, panie prezydencie, że zatrudnienie w Ratuszu osoby pomawiającej posłankę, że dokonała aborcji jest ok? - zapytał dziennikarz. Trzaskowski stwierdził, że dowiedział się o wszystkim wraz z opinią publiczną. - Ja się o tym dowiedziałem tego dnia, gdy pojawiło się w mediach - mówił prezydent Warszawy.
Źródło: TVP Info
kpa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.10.2019 16:48
Kulisy hejtu. Była działaczka PO: Politycy PO śmiertelnie obrażeni na mnie, bo powiedziałam trochę prawdy...
01.04.2021 12:10

Komentarzy: 0
Była działaczka Platformy Obywatelskiej z Pomorza Zachodniego Aleksandra Wasilewska ujawniła szczegóły współpracy Platformy z Sokiem z Buraka i jego twórcą Mariuszem Kozakiem-Zagozdą. Jako mających z nim bezpośredni kontakt wymieniła Grzegorza Schetynę, Mariusza Witczaka, Piotra Borysa, Sławomira Neumanna, Andrzeja Halickiego, Marcina Kierwińskiego, i Borysa Budkę - Oni wszyscy współpracowali z Mariuszem, bo by musieli na głowę upaść, gdyby mieli nie współpracować - mówiła Wasilewska. Według niej do Soku z Buraka miał również dostęp TVN.
Czytaj więcej
Afera wokół Soku z Buraka. Wassermann: Giertych jest w stanie posunąć się do wszystkiego
31.03.2021 13:45
Minister Czarnek: Giertych powinien być usunięty z listy adwokatów
30.03.2021 21:10

Komentarzy: 0
Roman Giertych powinien być usunięty z listy adwokatów i nie wykonywać tego zawodu - uważa minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Według niego powodem do usunięcia Giertycha z zawodu ma być jego "pomoc w procederze hejtowania" dla twórcy profilu "Sok z Buraka" .
Czytaj więcej
PO, Nowoczesna i PSL utrzymywały Sok z Buraka dużymi kwotami pieniędzy? Szokujące słowa dziennikarza
30.03.2021 14:57
Tak Sok z Buraka zrobił z Dudy ZOMO-wca. Giertych pomagał to ukryć
30.03.2021 14:15

Komentarzy: 0
Z opublikowanych przez portal TVP.info nagrań jasno wynika, że adwokat Roman Giertych pomagał Mariuszowi Kozakowi-Zagoździe, twórcy strony „Sok z Buraka” w uniknięciu odpowiedzialności za swoją hejterską działalność. W tym za sfingowanie grafiki, iż Przewodniczący „Solidarności” Piotra Dudy miał być funkcjonariuszem ZOMO. We wrześniu 2019 r. prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie z powodu nie wykrycia kto opublikował to fejkowe zdjęcie. Dzisiaj mamy podstawy, aby wrócić do wyjaśnienia tej przestępczej działalności.
Czytaj więcej

