[video] 73. rocznica wyzwolenia obozu w Holiszowie przez Brygadę Świętokrzyską
![[video] 73. rocznica wyzwolenia obozu w Holiszowie przez Brygadę Świętokrzyską](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/ea43f175-9644-4243-8f85-2b15efd6fa09/18818.jpg?p=article_hero_mobile)
Jest 5 maja 1945 roku. Żołnierze Brygady Świętokrzyskiej, jedynej formacji krajowego podziemia, która przedarła się przez linię niemiecko-sowieckiego frontu, leżą na skraju lasu w zachodnich Czechach, na ziemi okupowanej jeszcze przez III Rzeszę, czekając na rozkaz ataku na niemiecki obóz koncentracyjny Holiszów. Operację dowództwo Brygady uzgodniło z nadciągającymi Amerykanami, którzy dwa dni wcześniej zbombardowali holiszowskie zakłady zbrojeniowe
- pisze Anna Zechenter na stronie IPN.
Szybko dokonano ustaleń na temat planowanej przez NSZ akcji na obóz kobiecy w Holiszowie. (...) 5 maja 1945 r. o świcie żołnierze Brygady wpatrują się z odległości kilkuset metrów w druty otaczające obóz. Jeden z nich, Wiesław Wieloch, pamięta, że pomyślał: "Czy, jeśli przeżyję, ktoś mi kiedyś uwierzy, że wyzwalałem niemiecki obóz koncentracyjny?" W południe pada komenda: "Naprzód!" Zaskoczeni esesmani bronią się krótko, brama ustępuje pod naporem Polaków, którzy wpadają do obozu, otwierają baraki pełne więźniarek: Francuzek, Polek, Czeszek, Rumunek… Do niewoli biorą 200 esesmanów i 15 nadzorczyń
- czytamy.
Dla Brygady zaczęły się krótkie dni chwały: walka u boku Amerykanów zakończona wzięciem do niewoli sztabu XIII Armii, w tym dwóch generałów; wizyta wysłannika Naczelnego Wodza i jego słowa: "Byliście i jesteście żołnierzami polskimi, a czyny wasze przejdą do historii"; spotkanie z delegacją oficerów przysłanych przez gen. Andersa.
Brygada Świętokrzyska jest jednak w oczach władz na uchodźstwie oddziałem NSZ, który odmówił połączenia się z AK. Równocześnie Sowieci zaczynają się upominać o "faszystowskich" żołnierzy, kilku porywa NKWD
- przypomina autorka.
Odsądzeni od czci przez propagandę komunistyczną w PRL, która uczyniła z nich "kolaborantów niemieckich", dowiadywali się o kolejnych wyrokach na dawnych towarzyszy broni z NSZ. Wiedzieli, że w kraju nie znajdzie się dla nich miejsca więcej niż na mogiłę
- zauważa.
aj
źródło: ipn.gov.pl, YT/NSZ

Komentarze
Władze Zamościa chcą upamiętnić komunistyczną działaczkę. "To podlega karze"
Powstaje film o "Ince". Rozmowa z dyrektorem gdańskiego IPN - dr Markiem Szymaniakiem

Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026
Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej

Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne


