Szukaj
Konto

Ukrainiec zatrzymany w sprawie dywersji na kolei wychodzi na wolność. Miał 46 paszportów

27.11.2025 21:27
CBŚP
Źródło: fot. CBŚP
Komentarzy: 0
Prokuratura zaskarżyła decyzję sądu, który nie zgodził się na areszt 34-letniego obywatela Ukrainy posiadającego 46 rosyjskich paszportów, wskazując w zażaleniu, że postanowienie "obraża przepisy".
Co musisz wiedzieć
  • Śledczy ostrzegali przed ryzykiem ucieczki i brakiem stałego pobytu
  • Sąd uznał, że brak jest przesłanek do tymczasowego aresztu
  • Prokuratura podkreśla, że mężczyzna mógł swobodnie opuścić Polskę

 

Zatrzymany po incydentach na torach

Mykhało Ch. został zatrzymany 18 listopada przez funkcjonariuszy ABW i CBŚP.

Działania prowadzono po dwóch zdarzeniach na trasie Warszawa-Dorohusk, do których doszło 15 i 16 listopada. W miejscowości Mika doszło do uszkodzenia toru kolejowego po wybuchu, a w pobliżu stacji Gołąb zniszczona została sieć trakcyjna, co spowodowało wybicie szyby w pociągu przewożącym 475 pasażerów.

Wraz z 34-latkiem zatrzymano trzy inne osoby. Po kilku dniach ustalono, że nie ma dowodów łączących je z aktem dywersji i zostały zwolnione.

46 paszportów i zarzut ukrywania dokumentów

Prokurator przedstawił Mykhałowi Ch. zarzut ukrywania dokumentów, którymi - zgodnie z przepisami - nie miał prawa rozporządzać.

Służby zabezpieczyły 46 rosyjskich paszportów oraz inne dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska. Zarzut oparto na art. 276 Kodeksu karnego, zagrożony karą do dwóch lat więzienia.

Wciąż trwa sprawdzanie autentyczności dokumentów oraz ustalanie, w jaki sposób trafiły one w ręce podejrzanego.

Spór o tymczasowy areszt

Prokuratura wnioskowała o areszt, podkreślając m.in. brak stałego miejsca pobytu mężczyzny i ryzyko ucieczki. Sąd nie przychylił się do tego wniosku. W uzasadnieniu stwierdzono, że nie ma podstaw, by twierdzić, iż podejrzany mógłby utrudniać postępowanie.

Śledczy złożyli zażalenie, argumentując, że decyzja zawiera "błąd" i "obraża przepisy", ponieważ pomija brak miejsca pobytu oraz charakter zarzutu. Prokuratura wskazuje również, że osoba dysponująca taką liczbą paszportów mogła bez przeszkód opuścić kraj.

Obecnie nie wiadomo, gdzie przebywa 34-letni Ukrainiec.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.11.2025 21:27
Źródło: dorzeczy