Szukaj
Konto

Ujawniono słowa chińskiego dyplomaty. Pekin odkrył karty ws. wojny na Ukrainie

Chińska flaga (zdj. ilustracyjne)
Źródło: Pixabay
Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi powiedział, że Pekin nie może zaakceptować porażki Rosji w wojnie w Ukrainie – przekazała szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas w wywiadzie dla japońskiej telewizji NHK. Dodała, że była zdumiona słowami chińskiego dyplomaty.
Co musisz wiedzieć
  • Chińska dyplomacja bez ogródek wyjawiła swoje stanowisko ws. wojny na Ukrainie.
  • Pekin nie może zaakceptować porażki Rosji w tej wojnie.
  • Chiny na spotkaniu z przedstawicielką dyplomacji Unii Kają Kallas wyjaśniły swojej stanowisko.
  • Jest ono jednak sprzeczne z dotychczasowymi deklaracjami Pekinu o neutralności Państwa Środka.

 

Chiny wyjaśniają swoje stanowisko

Według wcześniejszych doniesień medialnych, które Kallas potwierdziła w opublikowanym w czwartek wywiadzie, Wang argumentował, że ewentualna porażka Moskwy mogłaby pozwolić Stanom Zjednoczonym na skupienie całej uwagi na Chinach.

Słowa te padły podczas czterogodzinnego dialogu strategicznego UE-Chiny, który odbył się 2 lipca w Brukseli. Chociaż nie znalazły się w oficjalnych komunikatach UE i ChRL po spotkaniu, kilka źródeł, w tym hongkoński dziennik "South China Morning Post", zacytowało osoby zaznajomione z przebiegiem rozmów, które potwierdziły oświadczenie chińskiego dyplomaty.

Skończyła się "neutralność" Chin?

Ujawnione słowa Wanga są sprzeczne z publicznie deklarowanym przez Chiny stanowiskiem neutralności wobec wojny Rosji przeciwko Ukrainie, choć są zgodne z ocenami, że Pekin postrzega sukces Rosji jako korzystny dla własnych interesów strategicznych, zwłaszcza w odwracaniu uwagi Zachodu od regionu Indo-Pacyfiku.

Komunistyczne władze Chin nigdy publicznie nie potępiły Rosji za pełnoskalową inwazję na Ukrainę, a w ciągu ostatnich trzech lat wzmocniły więzi gospodarcze, wojskowe i polityczne z Moskwą.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.07.2025 11:38
Źródło: tysol.pl, PAP