[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Cud się ziścił
15.08.2020 02:03
![[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Cud się ziścił](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/ead640a8-f107-4f2a-b7e4-03a2981c188c/52114.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
„Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione..." - pisał członek ówczesnej Misji Międzysojuszniczej do Polski, brytyjski lord Edgar Vincent D'Abernon, nazywając odparcie bolszewików spod Warszawy "osiemnastą decydującą bitwą w dziejach świata".
"Przed dwustu laty Polska pod murami Wiednia uratowała świat chrześcijański od niebezpieczeństwa tureckiego; nad Wisłą i nad Niemnem szlachetny ten naród oddał ponownie światu cywilizowanemu usługę, którą nie dość oceniono" - to z kolei francuski generał Louis Faury.
A Jan Paweł II nauczał: "O wielkim Cudzie nad Wisłą przez całe lata trwała zmowa milczenia. Dlatego opatrzność Boża niejako nakłada dzisiaj obowiązek podtrzymywania pamięci tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego narodu i całej Europy, jakie miało miejsce po wschodniej stronie Warszawy".
Ostateczny plan generalnej ofensywy przeciwko Polsce ogłoszono podczas narady najważniejszych dowódców Armii Czerwonej 10 marca 1920 r. w Smoleńsku. Czerwona zaraza miała zniszczyć Warszawę, Poznań, Berlin, Paryż...
Obecny na odprawie Michaił Tuchaczewski, późniejszy marszałek ZSRR, już po klęsce tłumaczył: "Gdybyśmy byli zwyciężyli nad Wisłą, wówczas rewolucja ogarnęłaby płomieniem cały ląd europejski".
I jeszcze Włodzimierz Lenin:
Wódz owej rewolucji zapowiadał jednak: kiedyś "wykończymy tych Polaków na dobre!". Historia pokazała, że wykończyć nas, mimo wielu prób, się nie udało.
W wymiarze religijnym każdy cud, w tym ten nad Wisłą, to znak ingerencji Boga. Modlili się o niego Polacy zgromadzeni z inicjatywy gen. Hallera podczas wielodniowego nabożeństwa w przededniu bitwy. Jednak pomoc Stwórcy nie umniejsza wysiłku stworzonych - zwycięstwa żołnierzy świeżo odrodzonej niepodległej nad przeważającymi siłami bolszewików. Zdarzyło się coś, co zdarzyć się właściwie nie miało prawa. "Cud się ziścił" - uznał narodowiec Stanisław Stroiński.
Tadeusz Płużański
A Jan Paweł II nauczał: "O wielkim Cudzie nad Wisłą przez całe lata trwała zmowa milczenia. Dlatego opatrzność Boża niejako nakłada dzisiaj obowiązek podtrzymywania pamięci tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego narodu i całej Europy, jakie miało miejsce po wschodniej stronie Warszawy".
Ostateczny plan generalnej ofensywy przeciwko Polsce ogłoszono podczas narady najważniejszych dowódców Armii Czerwonej 10 marca 1920 r. w Smoleńsku. Czerwona zaraza miała zniszczyć Warszawę, Poznań, Berlin, Paryż...
Obecny na odprawie Michaił Tuchaczewski, późniejszy marszałek ZSRR, już po klęsce tłumaczył: "Gdybyśmy byli zwyciężyli nad Wisłą, wówczas rewolucja ogarnęłaby płomieniem cały ląd europejski".
I jeszcze Włodzimierz Lenin:
"Polska wojna była najważniejszym punktem zwrotnym nie tylko w polityce Rosji Sowieckiej, ale także w polityce światowej. (...) Piłsudski i jego Polacy spowodowali gigantyczną, niesłychaną klęskę sprawy światowej rewolucji".
Wódz owej rewolucji zapowiadał jednak: kiedyś "wykończymy tych Polaków na dobre!". Historia pokazała, że wykończyć nas, mimo wielu prób, się nie udało.
W wymiarze religijnym każdy cud, w tym ten nad Wisłą, to znak ingerencji Boga. Modlili się o niego Polacy zgromadzeni z inicjatywy gen. Hallera podczas wielodniowego nabożeństwa w przededniu bitwy. Jednak pomoc Stwórcy nie umniejsza wysiłku stworzonych - zwycięstwa żołnierzy świeżo odrodzonej niepodległej nad przeważającymi siłami bolszewików. Zdarzyło się coś, co zdarzyć się właściwie nie miało prawa. "Cud się ziścił" - uznał narodowiec Stanisław Stroiński.
Tadeusz Płużański

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.08.2020 02:03
Tadeusz Płużański: Sowieckie bestialstwo na Kresach II RP
21.09.2024 00:15

Komentarzy: 0
W nocy z 21 na 22 września 1939 r. sowieci zajęli Grodno, które przez dwa dni stawiało im opór. Bo na odparcie napastnika kresy II RP nie były gotowe. Walczyły, bo jedyną alternatywą była niewola. Walczyły z regularnymi jednostkami Armii Czerwonej, ale też z bandami przestępców, które na sygnał komitetów rewolucyjnych i na podstawie list proskrypcyjnych mordowały bezbronną ludność polską.
Czytaj więcej
Nuncjusz Apostolski w rocznicę „Cudu nad Wisłą”: Jesteśmy tu, by się modlić i przyjąć lekcje płynące z wydarzeń sprzed wieku
15.08.2024 14:00

Komentarzy: 0
- Wielkie i niespodziewane zwycięstwo, które wspominamy, było możliwe, ponieważ w obliczu niebezpieczeństwa utraty życia, wolności i religii Polacy osiągnęli wielką jedność między sobą – podkreślił w homilii podczas Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku w Warszawie abp Antonio Guido Filipazzi. Nuncjusz Apostolski w Polsce przewodniczył 13 sierpnia Eucharystii, która rozpoczęła uroczystości 104. rocznicy „Cudu nad Wisłą”.
Czytaj więcej
Święto Wojska Polskiego w całym kraju. Jaki jest plan obchodów?
15.08.2024 08:07
104. lata temu Polacy pobili Rosję sowiecką na przedpolach Warszawy
15.08.2024 00:47
Prezydent: Polski żołnierz to wywalczył płacąc ogromną cenę
14.08.2024 20:34

Komentarzy: 0
Coś co wydawało się niemożliwe, w co wielu już nie wierzyło dzięki męstwu polskich żołnierzy i mądrości dowódców, dzięki determinacji i odwadze wszystkich obrońców naszej ojczyzny jednak się udało - powiedział w środę prezydent Andrzej Duda mówiąc o Bitwie Warszawskiej 1920 r.
Czytaj więcej

