[Tylko u nas] T. Płużański: 330 młodych Polaków odparło sześć szarż kawalerii Budionnego. Zadwórze 1920
![[Tylko u nas] T. Płużański: 330 młodych Polaków odparło sześć szarż kawalerii Budionnego. Zadwórze 1920](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/aebae615-bd0a-47af-8d72-2f720b0cadad/52241.jpg?p=article_hero_mobile)
17 sierpnia 1920 r. w Zadwórzu – wsi położonej 33 km od Lwowa – 330 młodych Polaków stoczyło zwycięski bój z przeważającymi siłami bolszewików, nie dopuszczając do zdobycia przez nich miasta. Złożony głównie z lwowskiej młodzieży batalion Małopolskich Oddziałów Armii Ochotniczej pod dowództwem kapitana Bolesława Zajączkowskiego przez 11 godzin stawiał heroiczny opór napastnikom.
Obrońcy odparli sześć szarż konnych armii Budionnego. Batalion uległ dopiero po przybyciu nowych sił kawalerii bolszewickiej i po wyczerpaniu amunicji. W nierównej walce poległo 318 polskich żołnierzy. Walczyli do końca na kolby i bagnety. Większość poddających się została rozsiekana przez Kozaków. Sowieci rąbali ich szablami, rannych dobijali kolbami. Zabitym odcinali głowy, ręce i nogi, zabierali ubrania. Pozostali przy życiu ranni oficerowie ostatnimi nabojami odbierali sobie życie.
Opór ochotników pod Zadwórzem umożliwił innym oddziałom polskim wycofanie się i zajęcie pozycji obronnych pod Lwowem. Ciała pięciu poległych oficerów, które udało się zidentyfikować, zostały pochowane na cmentarzu Orląt we Lwowie. Reszta bohaterów spoczęła na żołnierskim cmentarzu, w pobliżu usypanego na ich cześć kurhanu, gdzie umieszczono tablicę pamiątkową z napisem: "Orlętom poległym w dniu 17 sierpnia 1920 roku w walkach o całość ziem kresowych". Do 1939 r. pomnik chwały był celem wypraw kombatantów, harcerzy i młodzieży, gdzie składano ślubowania i przyrzeczenia.
Pod Zadwórzem zginął m.in. 19-letni Konstanty Zarugiewicz, polski Ormianin, uczeń siódmej klasy, obrońca Lwowa z 1918 r., kawaler Krzyża Virtuti Militari i Krzyża Walecznych. W 1925 r. jego matka Jadwiga Zarugiewiczowa została poproszona, aby spośród ciał znalezionych na pobojowisku wskazać jedno, które złożono następnie w Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. W II Rzeczpospolitej miejsce to określano jako "Polskie Termopile".
Opór ochotników pod Zadwórzem umożliwił innym oddziałom polskim wycofanie się i zajęcie pozycji obronnych pod Lwowem. Ciała pięciu poległych oficerów, które udało się zidentyfikować, zostały pochowane na cmentarzu Orląt we Lwowie. Reszta bohaterów spoczęła na żołnierskim cmentarzu, w pobliżu usypanego na ich cześć kurhanu, gdzie umieszczono tablicę pamiątkową z napisem: "Orlętom poległym w dniu 17 sierpnia 1920 roku w walkach o całość ziem kresowych". Do 1939 r. pomnik chwały był celem wypraw kombatantów, harcerzy i młodzieży, gdzie składano ślubowania i przyrzeczenia.
Pod Zadwórzem zginął m.in. 19-letni Konstanty Zarugiewicz, polski Ormianin, uczeń siódmej klasy, obrońca Lwowa z 1918 r., kawaler Krzyża Virtuti Militari i Krzyża Walecznych. W 1925 r. jego matka Jadwiga Zarugiewiczowa została poproszona, aby spośród ciał znalezionych na pobojowisku wskazać jedno, które złożono następnie w Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. W II Rzeczpospolitej miejsce to określano jako "Polskie Termopile".

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 18.08.2020 01:07
Komentarze
104. lata temu Polacy pobili Rosję sowiecką na przedpolach Warszawy
15.08.2024 02:47
Prezydent: Polski żołnierz to wywalczył płacąc ogromną cenę
14.08.2024 22:34

Komentarzy: 0
Coś co wydawało się niemożliwe, w co wielu już nie wierzyło dzięki męstwu polskich żołnierzy i mądrości dowódców, dzięki determinacji i odwadze wszystkich obrońców naszej ojczyzny jednak się udało - powiedział w środę prezydent Andrzej Duda mówiąc o Bitwie Warszawskiej 1920 r.
Czytaj więcej
Rząd Tuska rezygnuje z pomnika Bitwy Warszawskiej na warszawskim placu Na Rozdrożu
09.08.2024 16:28
[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Targowica wiecznie żywa?
04.10.2023 22:35

Komentarzy: 0
4 października 1944 r. we Lwowie urodził się Józef Szaniawski, politolog, sowietolog, publicysta. Na początku lat 90. Jerzy Zalewski nakręcił film o czterech świadkach historii. Dzieliło ich niemal wszystko, ale połączyło jedno – oskarżenie o szpiegostwo wobec „ludowej” Polski. Jerzy Pawłowski (szablista), Tadeusz Płużański (filozof, mój ojciec), Józef Szaniawski (dziennikarz) i Zdzisław Najder (historyk literatury). Żaden z nich już nie żyje. Szaniawski zginął tragicznie w Tatrach w 2012 r.
Czytaj więcej
Abp Depo: Bitwa Warszawska weszła do kanonu najważniejszych bitew ocalających naszą cywilizację
16.08.2023 20:00


