[Tylko u nas] R. Czarnecki: Szanse Timmermansa maleją. Może zostać jednak szefem unijnej dyplomacji
02.07.2019 17:25
![[Tylko u nas] R. Czarnecki: Szanse Timmermansa maleją. Może zostać jednak szefem unijnej dyplomacji](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/d67dd7d0-03dd-442a-8906-15764b624f9f/34184.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Wczorajsza kontrakcja Polski spowodowała, że udało się zablokować kandydaturę Fransa Timmermansa [na przewodniczącego KE - red.] i jest duża szansa, że definitywnie. W tym momencie możliwe, że Timmermans zostanie – uwaga – szefem unijnej dyplomacji. Czyli szefem European External Action Service, po polsku – Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. W takim układzie coś dostanie, ale nie będzie tropił braku praworządności w naszej części Europy, zamykając oczy na Francję czy Hiszpanię, jak to czynił do tej pory – mówi w rozmowie z Robertem Wąsikiem dla portalu Tysol.pl europoseł PiS Ryszard Czarnecki.
Jak pan ocenia szanse Fransa Timmermansa na objęcie stanowiska szefa Komisji Europejskiej? Doniesienia w tej sprawie zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Te szanse wydają się maleć dzięki wczorajszej kontrakcji Polski i krajów skupionych wokół nas. Gdyby nie Polska, kraje Europy Środkowo-Wschodniej, także te, które się sprzeciwiały tej kandydaturze w kuluarach, raczej nie przeniosłyby tego problemu na salę obrad. Kontrakcja Polski spowodowała, że jednak udało się tę kandydaturę zablokować i jest duża szansa, że definitywnie. W tym momencie jest możliwa sytuacja, że Frans Timmermans może zostać - uwaga - szefem unijnej dyplomacji. Czyli będzie odpowiadać za European External Action Service, po polsku - Europejską Służbę Działań Zewnętrznych. W takim układzie coś dostanie, ale nie będzie tropił braku praworządności w naszej części Europy, zamykając oczy na Francję czy Hiszpanię, jak to czynił do tej pory. Także zastąpiłby Włoszkę Federicę Mogherini na tym stanowisku.
Czy to jest ważne stanowisko w strukturach UE?
Powiedzmy, że struktura której by przewodził jest czymś w rodzaj unijnego ministerstwa spraw zagranicznych. To jedno z czterech topowych stanowisk w Unii, a pięciu w ogóle, licząc stanowisko szefa Europejskiego Banku Centralnego. Zatem to byłoby dla niego dalej czymś, co jest na unijnym topie, ale nie to o czym marzył i nie to, na co się zgodziły Niemcy, Francja, Holandia i Hiszpania. Miękkie lądowanie, ale nie to, czego chciał - a z naszego punktu widzenia było ważne, by to nie on został szefem Komisji Europejskiej. W ten sposób rosną szanse kandydatki EPP, czyli pani minister obrony Niemiec, Ursuli von der Leyen.
Co wiemy o tej kandydatce?
Ciekawa osoba, matka siódemki dzieci, co się w strukturach europejskich rzadko zdarza. Od lat w rządzie Angeli Merkel, wymieniana nawet jako jej następczyni, jednak ostatecznie nie została szefową partii. Ma mocną pozycję w niemieckim CDU. Do historii przejdzie jej dialog na zakończenie szczytu NATO w Warszawie w 2016 roku, gdy gratulowała polskiemu ministrowi obrony narodowej, że Polska tak świetnie ten szczyt zorganizowała. Na co Antoni Macierewicz podziękował i odparł kąśliwie: "Wiesz, to jest przykład Polnische Wirtschaft [polskie gospodarzenie - ksenofobiczne, stereotypowe określenie funkcjonujące w społeczeństwie niemieckim, dotyczące organizacji społeczeństwa polskiego, oznaczające skrajną niegospodarność, brak planowania i manier oraz brud - red.]. Pani minister po tym zamilkła. Jeśli chodzi o jej kandydaturę, jest z pewnością dużo lepsza niż Frans Timmermans. Natomiast czy zostanie wybrana, zobaczymy. Głosowanie w Parlamencie w tej sprawie 17 lipca.
Te szanse wydają się maleć dzięki wczorajszej kontrakcji Polski i krajów skupionych wokół nas. Gdyby nie Polska, kraje Europy Środkowo-Wschodniej, także te, które się sprzeciwiały tej kandydaturze w kuluarach, raczej nie przeniosłyby tego problemu na salę obrad. Kontrakcja Polski spowodowała, że jednak udało się tę kandydaturę zablokować i jest duża szansa, że definitywnie. W tym momencie jest możliwa sytuacja, że Frans Timmermans może zostać - uwaga - szefem unijnej dyplomacji. Czyli będzie odpowiadać za European External Action Service, po polsku - Europejską Służbę Działań Zewnętrznych. W takim układzie coś dostanie, ale nie będzie tropił braku praworządności w naszej części Europy, zamykając oczy na Francję czy Hiszpanię, jak to czynił do tej pory. Także zastąpiłby Włoszkę Federicę Mogherini na tym stanowisku.
Czy to jest ważne stanowisko w strukturach UE?
Powiedzmy, że struktura której by przewodził jest czymś w rodzaj unijnego ministerstwa spraw zagranicznych. To jedno z czterech topowych stanowisk w Unii, a pięciu w ogóle, licząc stanowisko szefa Europejskiego Banku Centralnego. Zatem to byłoby dla niego dalej czymś, co jest na unijnym topie, ale nie to o czym marzył i nie to, na co się zgodziły Niemcy, Francja, Holandia i Hiszpania. Miękkie lądowanie, ale nie to, czego chciał - a z naszego punktu widzenia było ważne, by to nie on został szefem Komisji Europejskiej. W ten sposób rosną szanse kandydatki EPP, czyli pani minister obrony Niemiec, Ursuli von der Leyen.
Co wiemy o tej kandydatce?
Ciekawa osoba, matka siódemki dzieci, co się w strukturach europejskich rzadko zdarza. Od lat w rządzie Angeli Merkel, wymieniana nawet jako jej następczyni, jednak ostatecznie nie została szefową partii. Ma mocną pozycję w niemieckim CDU. Do historii przejdzie jej dialog na zakończenie szczytu NATO w Warszawie w 2016 roku, gdy gratulowała polskiemu ministrowi obrony narodowej, że Polska tak świetnie ten szczyt zorganizowała. Na co Antoni Macierewicz podziękował i odparł kąśliwie: "Wiesz, to jest przykład Polnische Wirtschaft [polskie gospodarzenie - ksenofobiczne, stereotypowe określenie funkcjonujące w społeczeństwie niemieckim, dotyczące organizacji społeczeństwa polskiego, oznaczające skrajną niegospodarność, brak planowania i manier oraz brud - red.]. Pani minister po tym zamilkła. Jeśli chodzi o jej kandydaturę, jest z pewnością dużo lepsza niż Frans Timmermans. Natomiast czy zostanie wybrana, zobaczymy. Głosowanie w Parlamencie w tej sprawie 17 lipca.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 02.07.2019 17:25
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów
18.03.2026 13:42

Komentarzy: 0
Liderzy ośmiu krajów Unii Europejskiej, tacy jak Donald Tusk i Friedrich Merz, wystosowali list do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Dokument z 11 marca 2026 r. podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w szczególności poprzez ograniczenie wjazdu do strefy Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich kombatantów.
Czytaj więcej
Szefowa KE nie wycofa się z ETS. Będzie go "urealniać"
17.03.2026 13:39

Komentarzy: 0
Miała być poważna zmiana w systemie ETS, a skończyło się na zapowiedzi korekt i nowych funduszy. Z ujawnionego listu Ursuli von der Leyen do przywódców państw członkowskich wynika, że Komisja Europejska nie zamierza ani zawieszać systemu, ani z niego rezygnować.
Czytaj więcej
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE
16.03.2026 19:50

Komentarzy: 0
Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.
Czytaj więcej
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków
16.03.2026 19:08

Komentarzy: 0
„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.
Czytaj więcej
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory
16.03.2026 17:27

Komentarzy: 0
„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.
Czytaj więcej