Trzaskowski odpowiada na doniesienia „Wprost” ws. finansowania Campusu Polska Przyszłości

Prezydent stolicy i wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski był pytany we wtorek w Polsat News o informację "Wprost", że chciał na Campus Polska Przyszłości uzyskać pieniądze z Fundacji Adenauera, ale zablokował to Donald Tusk.
Trzaskowski określił tę informację jako "oczywistą bzdurę". - Nie wiem, skąd się biorą tego typu doniesienia, kompletnie nie sprawdzone u źródła - podkreślił.
Mamy ponad 20 partnerów instytucjonalnych, głównie amerykańskich, którzy zapewniają nam finansowanie. Fundacja Adenauera tak jak rok temu jest jednym z partnerów, ale bardzo małych
- wyjaśnił.
Zaprzeczył też doniesieniom "Wprost", że Fundacja Adenauera miałaby zamiast Campusu finansować meetupy Donalda Tuska. - Ewidentna bzdura polega na tym, że większość fundacji nie może finansować przedsięwzięć, które są stricte partyjne, a meetup był organizowany za pieniądze Platformy Obywatelskiej. Jak się organizuje zupełnie inne spotkania, znacznie szersze, które wybiegają poza formułę partyjną, wtedy można uzyskać wsparcie - wyjaśnił Trzaskowski.
- Czym silniejsza będzie Platforma Obywatelska i czym będą lepsze notowania, tym więcej będzie +rewelacji+, które mają poddawać pod wątpliwość współpracę w ramach PO - podkreślił.
Dopytywany, czy na pewno Donald Tusk nie blokował pieniędzy, Trzaskowski powtórzył: - Oczywiście, że nie. - W tych doniesieniach nie ma źdźbła prawdy - mówił.
Trzaskowski jednak nie pójdzie w Marszu Niepodległości. Przypominamy, co mówił podczas kampanii prezydenckiej

Andrzej Gajcy: Tusk prowadzi Platformę ku utracie władzy

Rosemann: Kebab a sprawa polska


