Trump poprosił Putina o przerwę w atakach. Jest reakcja Kremla

- Trump mówi o bezpośredniej rozmowie z Putinem
- Prośba dotyczyła tygodniowego wstrzymania bombardowań
- Powodem miały być ekstremalne warunki pogodowe
Prośba prezydenta USA
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył w czwartek, że osobiście poprosił Władimira Putina o wstrzymanie bombardowania Kijowa oraz innych miast i miasteczek na Ukrainie.
Z powodu zimna, ekstremalnego zimna - takiego samego jakie mamy my - osobiście poprosiłem prezydenta Putina, aby nie strzelał do Kijowa i miast i miasteczek przez tydzień
- powiedział Trump podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- W Polsce otwiera się największy hotel nad Bałtykiem - Niemcy w panice
- Sztorm Kristin wyrządził szkody na terenie sanktuarium w Fatimie
- Brak przesłanek do zawieszenia? Nauczycielka z Kielna może wrócić do pracy
- Qatargate to przy tej aferze będzie pikuś
- Donald Trump jest nam potrzebny
Reakcja Kremla
Jak relacjonował amerykański prezydent, rosyjski przywódca zgodził się na przedstawioną propozycję.
Zgodził się to zrobić. I muszę wam powiedzieć, że to było bardzo miłe
- dodał Trump.
Niedowierzanie i zaskoczenie
Trump podkreślił, że wcześniej słyszał głosy sceptyczne wobec sensu podejmowania takiej inicjatywy.
Wiele osób mówiło: Nie marnuj telefonu. Nie dostaniesz tego. A on to zrobił i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że to zrobił
- stwierdził.
Jak zaznaczył prezydent USA, Ukraińcy mieli reagować na te informacje z dużym zaskoczeniem.
Trump dodał, że Ukraińcy "prawie w to nie uwierzyli".
Komentarze
Czy istnieją granice politycznego zaślepienia przeciwników prezydenta?

Ceny paliw wystrzeliły. Trump wskazuje na Ukrainę
Trump tworzy specjalny zespół do spraw AI. Na jego czele stanie szef wywiadu

Niezapowiedziana wizyta w Kijowie



