Szukaj
Konto

Tragedia w Szwajcarii. Nie żyje nastolatek ranny w pożarze w Crans-Montanie

01.02.2026 21:03
Osoby oddające hołd ofiarom tragedii w Crans-Montana
Źródło: PAP/EPA/VALENTIN FLAURAUD
Komentarzy: 0
Do 41 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar pożaru, który wybuchł w noc sylwestrową w barze w szwajcarskiej miejscowości Crans-Montana. W szpitalu zmarł w sobotę, miesiąc po tragedii, 18-letni Szwajcar - podała w niedzielę szwajcarska agencja Ats za tamtejszą prokuraturą.
Co musisz wiedzieć
  • Pożar wybuchł w noc sylwestrową w barze w Crans-Montana w Szwajcarii.
  • Do tej pory w wyniku tragedii zginęło 41 osób, a ponad 100 zostało rannych.
  • Przyczyną pożaru były zimne ognie, które zapaliły sufit z łatwopalnej pianki dźwiękochłonnej.
  • W barze od 2020 roku nie przeprowadzano kontroli przeciwpożarowych.

 

Tragedia w Szwajcarii. Śledztwo wciąż trwa

Rannych w pożarze w lokalu Le Constellation zostało 115 osób, około 60 z nich nadal przebywa w szpitalach w Szwajcarii i za granicą.

W związku z pożarem prokuratura prowadzi śledztwo przeciwko czterem osobom. To właściciele baru, francuskie małżeństwo Jacques i Jessica Moretti, oraz pracownik gminy Crans-Montana odpowiedzialny za bezpieczeństwo i jego poprzednik na tym stanowisku.

Władze alpejskiej miejscowości przyznały, że w barze od 2020 roku nie przeprowadzono żadnej kontroli przeciwpożarowej.

Ustalono przyczynę pożaru

Pożar wywołały zimne ognie przyczepione do podnoszonych butelek z szampanem podczas zabawy sylwestrowej. Zajął się od nich sufit lokalu wyłożony łatwopalną pianką dźwiękochłonną.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.02.2026 21:03
Źródło: PAP