Szukaj
Konto

"Takich rzeczy dopuszczało się SS". Ukraina bada okoliczności zbrodni w Buczy

04.04.2022 11:13
Zniszczenia na Ukrainie
Źródło: PAP/Andrzej Lange
Komentarzy: 0
Nasze służby wywiadowcze konsekwentnie ustalają informacje na temat rosyjskich najeźdźców i morderców. Każdy z nich otrzyma w swoim czasie to, na co zasłużył - zapewnił w poniedziałek na Facebooku minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow, odnosząc się do masakry cywilów w Buczy pod Kijowem

Rosyjscy żołnierze zakatowali w nieludzki sposób setki naszych obywateli. Tylko w Buczy liczba zamordowanych jest już większa, niż w Vukovarze (czystki etniczne dokonane w trakcie wojny na terenie byłej Jugosławii). Strzelali w potylicę mężczyznom i kobietom, którym związano ręce - jest to absolutnie nieludzkie zachowanie. Te morderstwa nie mogą być uznane za element działań wojennych. Trudno je nawet zakwalifikować jako terroryzm lub zbrodnię

- ocenił Reznikow.

Poprzednio takich rzeczy dopuszczały się oddziały SS. To zło nie może pozostać bez kary

- dodał minister obrony Ukrainy.

Ukraińcy informują o masowych grobach w obwodzie kijowskim

Po tym, jak rosyjskie wojska zaczęły wycofywać się z północnej części obwodu kijowskiego na Białoruś, a do zajętych przez nich wcześniej miejscowości weszły siły ukraińskie, pojawiają się kolejne zdjęcia i nagrania, na których widać dziesiątki zabitych na ulicach, masowe groby, zastrzelonych ludzi ze związanymi rękami. Doniesienia o zbrodniach napływają z Buczy, Irpienia, Hostomla, a także innych miejscowości.

Zobacz też: Opozycja załamana zwycięstwem Orbana. "Putin ma się z czego cieszyć"

Zobacz też: "Póki ja będę decydował, Polska nie będzie...". Dziś Tusk poucza ws. Rosji. Przypomnijmy, co mówił po aneksji Krymu [VIDEO]

Władze Ukrainy twierdzą, że w wyzwolonej przez ukraińskie wojska Buczy, na północny zachód od Kijowa, pochowano już ciała około 330-350 cywilów; dokładna liczba zamordowanych przez wojska rosyjskie osób wciąż jest ustalana.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.04.2022 11:13
Źródło: PAP