Szukaj
Konto

Tak Sousa pożegnał się z Flamengo. „Atmosfera zakłopotania, żenujące sceny”

10.06.2022 11:22
Paulo Sousa
Źródło: Screen YouTube TVP Sport
Komentarzy: 0
Były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Paulo Sousa został w czwartek wieczorem zwolniony z funkcji trenera zespołu pierwszej ligi brazylijskiej Flamengo Rio de Janeiro. Ekipę tę prowadził od stycznia po niespodziewanym rozstaniu z PZPN.

Zwolnienie Paulo Sousy

Głównym powodem zwolnienia Portugalczyka były słabe wyniki jego ekipy w pierwszoligowych rozgrywkach w Brazylii, tzw. Serie A. Po środowej porażce z Bragantino Flamengo spadło na 14. miejsce w tabeli.

Paulo Sousa rozpoczął pracę we Flamengo w styczniu, deklarując, że będzie walczył z tym klubem o najwyższe trofea zarówno w Brazylii, jak i w rozgrywkach piłkarskich w Ameryce Południowej. Do Rio de Janeiro przybył po niespodziewanej rezygnacji z prowadzenia reprezentacji Polski szykującej się do baraży o mundial w Katarze.

Atmosfera zakłopotania przy pożegnaniu, żenujące sceny

Brazylijski dziennik "O Globo", który jako pierwszy informował o zwolnieniu Sousy, jeszcze zanim klub poinformował o tym w oficjalnym komunikacie, zdradził informacje "zza kulis" o przebiegu pożegnania szkoleniowca. Według dziennikarzy zanim odejście trenera ogłoszono oficjalnie, musiał on przejść przez serię niekomfortowych doświadczeń.

"Oprócz żenującej konferencji prasowej w środę po ospałym występie Flamengo i porażce z Bragantino Paulo Sousa musiał przejść kolejną kłopotliwą sytuację. Nawet mając świadomość, że zostanie zwolniony, normalnie brał udział w zajęciach. Wśród wymuszonych uśmiechów zjadł śniadanie i lunch, po czym zszedł na boisko i poprowadził trening sportowców, którzy nie rozpoczęli meczu w Bragança Paulista" - podano. Potem trener został zaproszony na spotkanie z zarządem klubu, który poinformował go o zakończeniu współpracy.

Wówczas Sousa przemówił do piłkarzy i pracowników klubu, dziękując im za współpracę. Według "O Globo" szkoleniowiec nalegał, by pożegnać się z każdym osobiście, a podczas akcji panował "nastrój zakłopotania".

- On podszedł do mnie i miałem wątpliwości, czy przyszedł się pożegnać, czy dać wskazówki - relacjonował jeden z piłkarzy.

Zwrócono także uwagę na bardzo oszczędny komunikat Flamengo ws. zakończenia współpracy z trenerem. Oświadczenie klubu jest lakoniczne i nie zawiera nawet podziękowań.

"Flamengo informuje, że trener Paulo Sousa i jego sztab szkoleniowy nie kierują już zespołem. Zajęcia w piątek poprowadzi Mario Jorge, szkoleniowiec drużyny Flamengo do lat 20" - napisały w komunikacie władze brazylijskiego klubu.

"To wyraz oszczędnej trajektorii, na którą składają się bardzo rzadkie chwile radości i brak więzi między trenerem, zawodnikami i trybunami" - kwituje "O Globo".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.06.2022 11:22
Źródło: Interia.pl/ PAP/ opracowanie własne