Szukaj
Konto

Sueddeutsche Zeitung otwarcie: Zrzeczenie się suwerenności to główna idea projektu UE

29.11.2020 18:13
statua cesarza Wilhelma
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej, hasłem, które jej przyświecało, była schumanowska "Europa ojczyzn". W ciągu kilkunastu lat w Brukseli przewagę zdobyli neomarksistowscy zwolennicy "superpaństwa", któremu przyświecają z kolei idee włoskiego komunisty Altiero Spinellego, sprzeczne z głęboko chrześcijańską myślą Ojców Założycieli zjednoczonej Europy. To glajszachtowanie państw narodowych jest również na rękę Niemcom, którym ekonomicznie służą takie projekty jak strefa euro. Z punktu widzenia pozbawionych demokratycznej legitymacji brukselskich elit i ich berlińskich patronów ambicje zachowania suwerenności przez Polskę czy Węgry, są śmiertelnym zagrożeniem - Teraz problemy są bardziej kompleksowe i mogą doprowadzić do bolesnego załamania. Weto Polski i Węgier w sprawie budżetu i związanego z nim mechanizmu praworządnościowego ma podstawy ideologicznie. Prawicowe rządy narodowe zrozumiały, że atak na ich suwerenność może również oznaczać koniec ich populistyczno-nacjonalistycznej doktryny władzy. Jeśli zgodziliby się na mechanizm praworządności, podpisaliby na siebie wyrok śmierci. - pisze Stefan Kornelius w internetowej wersji Sueddetsche Zeitung

- Ów ideologiczny balast zdominował teraz kwestię praworządności i brexit, ponieważ kontrahenci rozpoznali ich destrukcyjną siłę. Premier Węgier Viktor Orbán i premier Polski Mateusz Morawiecki swój sprzeciw wobec mechanizmu praworządnościowego przedstawiali jako sprawę narodową i swego rodzaju kwestię religijną. Mamy więc płynne przejście do martyrologii. Pod wrażeniem porażki Donalda Trumpa walczą teraz o przetrwanie - i o charakter Europy. Daleko idąca liberalność na Zachodzie, a zwłaszcza w Niemczech, przeraża ich, ich obraz społeczeństwa jest z tym nie do pogodzenia.

(...)

Suwerenność - a przede wszystkim jej zrzeczenie się - to główna idea projektu UE. 27 państw rezygnuje z praw, aby wspólnie stać się bardziej skutecznymi i chronić się przed atakami nacjonalistów, którzy w nieodległej historii doprowadzili kontynent do ruiny.

Podwójny kryzys europejski u schyłku niemieckiej prezydencji i pod koniec kadencji Angeli Merkel staje się prawdziwym testem przetrwania. Populiści i nacjonaliści są w stanie poważne uszkodzić europejską ideę. Integracjoniści muszą więc zdecydować, jakie nierozsądne żądania mogą jeszcze znieść. Szerzą się już pomysły o Europie rdzeniowej, nowego jej założenia lub kontrolowanego kurczenia się. Byłby to gorzki koniec koszmaru Trumpa, gdyby Europa musiała zapłacić taką cenę populistycznego nacjonalizmu."

- pisze Kornelius

Z niemieckiego tłumaczył Marian Panic

Z całością artykułu można się zapoznać TUTAJ

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.11.2020 18:13
Źródło: Sueddeutsche.de