Spłonął bar nad Jeziorem Białym. „Straciliśmy dorobek 13 lat pracy”. Opublikowano nagranie

Do pożaru, w którym doszczętnie spłonął Bar Letni Białe nad Jeziorem Białym, doszło 9 czerwca nad ranem - według właścicieli spaleniu uległ "dorobek 13 lat pracy", w tym bar, a także miejsce produkcji wyrobów garmażeryjnych do sklepu, pokoje hotelowe oraz mieszkanie dla czteroosobowej rodziny z Ukrainy, która znalazła tam schronienie, jako uchodźcy wojenni po agresji Rosji na Ukrainę.
- W pożarze nikt nie odniósł obrażeń - zaznaczył mł. asp. Klimek. Jak wyjaśnił rzecznik gostynińskiej policji, sprawa została zakwalifikowana zgodnie z art. 163 par. 1 pkt 1 Kodeksu karnego, który mówi, że kto sprowadza zdarzenie, zagrażające życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
- Na chwilę obecną nie ma osób zatrzymanych. Cały czas prowadzimy czynności w tej sprawie. Apelujemy do mieszkańców okolicznych posesji i odwiedzających Jezioro Białe o przekazywanie wszelkich informacji, które mogą mieć związek ze zdarzeniem - podkreślił mł. asp. Klimek. Jak zaznaczył, chodzi też m.in. o nagrania monitoringu z okolicznych posesji.
Prokurator Rejonowy w Gostyninie Paweł Siemion potwierdził PAP, że w poniedziałek po południu wpłynęły tam policyjne materiały zebrane w sprawie. Dodał, że gdy sprawa zostanie zarejestrowana, podejmowane będą dalsze decyzje i czynności.
Jest nagranie
Na nagraniu z wczesnych godzin rannych 9 czerwca, które opublikowali w mediach społecznościowych właściciele Baru Letniego Białe nad Jeziorem Białym, widać m.in., jak przed posesją przejeżdża osobowy samochód, na chwilę zwalniając, po czym oddala się - wkrótce zjawia się zamaskowany mężczyzna, który otwiera furtkę i przed barem rozlewa ciecz z plastikowej butelki, następnie nagle pojawia się ogień.
Jezioro Białe w gminie Gostynin niedaleko Płocka to jedno z miejsc często odwiedzanych przez turystów w okresie letnim. W okolicy znajdują się gospodarstwa oraz działki rekreacyjne. Właśnie nad Jeziorem Białym powstała część zdjęć do filmu "Tatarak" z 2009 r. w reżyserii Andrzeja Wajdy.
Komentarze
Dlaczego Dawid Kacprzyk nie został jeszcze przesłuchany? Prokuratura tłumaczy
Prezydent Karol Nawrocki został przesłuchany przez prokuraturę

Śledztwo ws. CPAC Polska umorzone. Prokuratura nie dopatrzyła się nieprawidłowości

Lekarz miał wykazywać nawet 72 godziny pracy na dobę. Szpital zawiadomił prokuraturę

„Pancerny Marian” z zarzutami. Były prezes NIK nie przyznaje się do winy

