Szukaj
Konto

Słowa kolejnego polityka PO wprawiają w osłupienie. Czy Jarosław Kaczyński zareaguje?

02.06.2017 13:36
zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
- Jarosław Kaczyński po katastrofie smoleńskiej poprosił o otwarcie trumny brata. Widział ciało, nie było żadnych sugestii - wypalił poseł do Parlamentu Europejskiego Michał Boni w Radiu ZET. Dodał, że jego zdaniem w kwietniu 2010 r. państwo "w dużej części zdało egzamin".

- Jarosław Kaczyński, ustami pana (Jacka) Sasina [w 2010 r. wiceszefa kancelarii prezydenta - red.] poprosił o otwarcie trumny swojego brata, co nastąpiło w nocy z 12 na 13 kwietnia w asyście prokuratora i Inspekcji Sanitarnej. Wykonano wszystkie godne czynności związane z ciałem świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński widział to ciało i nie było żadnych sugestii

- oznajmił europoseł PO.

Dodał, że Jarosław Kaczyński prosił, by zamienić trumnę brata, "co również zostało wykonane".

W jego opini oczywiście po katastrofie smoleńskiej "państwo w dużej części zdało egzamin".

No tak, właściwie dlaczego zrozpaczony i oszołomiony widokiem ciała brata Jarosław Kaczyński nie zgłosił zastrzeżen, przecież mógł to zrobić. W czym problem? No jak to, nie rozpoznał, że w trumnie znajdują się jeszcze ciała dwóch innych osób? Przecież mógł reagować, nikt mu tego nie zabraniał - czy taki tok rozumowania mają posłowie PO?

/ Źródło: Radio ZET

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.06.2017 13:36