Szukaj
Konto

Skok cen w Luwrze. Kto zapłaci najwięcej?

28.11.2025 16:53
Luwr - muzeum sztuki w Paryżu
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Od 14 stycznia 2026 roku osoby spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego (obejmującego UE, Islandię, Liechtenstein i Norwegię) zapłacą za wstęp do Luwru 32 euro, zamiast obecnych 22 euro. Oznacza to aż 45-procentową podwyżkę - poinformowało muzeum w czwartek.
Co musisz wiedzieć
  • Od 14 stycznia 2026 r. ceny biletów dla turystów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego wzrosną z 22 do 32 euro (ok. 135 zł)
  • Podwyżka wynika m.in. z potrzeby wzmocnienia bezpieczeństwa muzeum po kradzieży klejnotów koronnych w październiku 2025 r.
  • Najbardziej dotknięci będą turyści z USA i Chin - największe grupy zagranicznych gości

 

Skok cen w Luwrze. Kto zapłaci najwięcej?

Dochód z wyższych cen biletów ma zostać przeznaczony na rozwiązanie "problemów strukturalnych" muzeum - podano w komunikacie. Administracja Luwru liczy, że dodatkowe wpływy wyniosą od 15 do 20 mln euro rocznie.

Podwyżka szczególnie dotknie obywateli USA, którzy są największą grupą zagranicznych gości odwiedzających muzeum, a także Chińczyków - trzecią pod względem liczebności grupę turystów spoza Europy. W ubiegłym roku Luwr odwiedziło 8,7 mln osób, z czego aż 69 proc. stanowili cudzoziemcy.

Decyzja o podwyżce związana jest częściowo z niedawnym włamaniem. 19 października czterech złodziei ukradło klejnoty koronne o wartości ok. 88 mln euro. Sprawcy dostali się do muzeum przez okno i uciekli skuterami tą samą drogą. Dyrektorka muzeum Laurence des Cars zapowiedziała w odpowiedzi utworzenie mobilnego posterunku policji oraz instalację 100 nowych kamer monitoringu do końca roku.

"Dzięki droższym biletom dla turystów spoza EOG uzyskamy dodatkowe dochody w wysokości 15-20 mln euro. Mają być one przeznaczone na rozwiązanie strukturalnych problemów muzeum"

- podkreślono w komunikacie.

Kradzież stulecia w Luwrze

Klejnoty warte ok. 88 mln euro skradziono 19 października z paryskiego Luwru, najczęściej odwiedzanego muzeum świata. Jeden ze skradzionych przedmiotów - korona cesarzowej Eugenii - złodzieje upuścili podczas ucieczki. Pozostałych siedmiu klejnotów nie odnaleziono. Istnieje obawa, że zostały już wywiezione za granicę, choć prowadząca sprawę prokuratorka Laure Beccuau wyraziła nadzieję, że uda się je odzyskać w nienaruszonym stanie.

Minister kultury Rachida Dati w niedawnym wywiadzie dla telewizji TF1 zapowiedziała, że do końca roku w słynnym muzeum zostanie zainstalowany nowy system antywłamaniowy. Przyznała, że ryzyko obrabowania Luwru było "chronicznie niedoceniane".

Od czasu kradzieży zaostrzono środki bezpieczeństwa wokół francuskich instytucji kulturalnych, a Luwr przekazał niektóre ze swoich najcenniejszych klejnotów do przechowania Bankowi Francji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2025 16:53
Źródło: TVP Info / TVN24 / PAP