Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży

- 62-letni Christophe Leribault, historyk sztuki, został powołany przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona na stanowisko nowego dyrektora Luwru.
- Dotychczas kierował Pałacem w Wersalu, Małym Pałacem w Paryżu oraz Muzeum d’Orsay, a w Luwrze pełnił funkcję wicedyrektora działu sztuk graficznych.
- Zmiana dyrektora nastąpiła po dymisji Laurence des Cars, która związana była z włamaniem do Luwru 19 października 2025 roku, kiedy skradziono klejnoty koronne o wartości 88 milionów euro.
- O nominacji poinformowała w środę rzeczniczka rządu Maud Bregeon po spotkaniu prezydenta z rządem na posiedzeniu rady ministrów.
Nowe władze w Luwrze. Dymisja po głośnej kradzieży
62-letni Leribault jest historykiem sztuki o bogatym doświadczeniu zarządzania placówkami dziedzictwa kulturowego. Pałacem w Wersalu kierował od marca 2024 roku. Wcześniej stał na czele dwóch muzeów w Paryżu: Małego Pałacu (Petit Palais; mieści kolekcję malarstwa francuskiego z XIX wieku) i słynnego Muzeum d’Orsay. W trakcie długiej kariery był w Luwrze wicedyrektorem działu sztuk graficznych.
Źródło w rządzie francuskim, na które powołuje się AFP, powiedziało, że misją nowego dyrektora będzie zabezpieczenie i zmodernizowanie Luwru. Leribault to "człowiek konsensusu, którego zadaniem będzie załagodzenie napięć w świątyni sztuki" - skomentował nominację dziennik "Le Parisien".
- Gen. Wroński: Niemcy budują parasol dla siebie
- Nie żyje 23-letni polski żołnierz. Służby badają sprawę
- Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia
- Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego
- PKO BP wydał pilny komunikat
- Burza po niedzielnej "Familiadzie". Widzowie podzieleni
- Marcin Bąk: Zajdel miał rację. Niestety...
- Weber mówi o wspólnej unijnej armii. "Musimy być gotowi na to, że Kaczyński wróci do władzy"
Głośna kradzież w Luwrze
Ustąpienie Laurence des Cars związane jest z głośnym włamaniem do Luwru 19 października 2025 roku. Sprawcy zrabowali klejnoty koronne o wartości 88 mln euro. Des Cars zaraz po tym wydarzeniu złożyła dymisję, która wtedy nie została przyjęta. Później jednak na jaw wyszły oceny i raporty, w których - jeszcze przed włamaniem - ostrzegano, iż problemy z zapewnieniem bezpieczeństwa zbiorów są chroniczne. W jednym z audytów wskazywano, że Galeria Apolla (Galerie d’Apollon), gdzie przechowywane są klejnoty koronne, nie była należycie zabezpieczona. Dyrektorka Luwru musiała przyznać, że dopiero po kradzieży dowiedziała się o tej ocenie.
Pod kierownictwem nowego dyrektora Luwr ma skoncentrować się na projekcie Nowe Odrodzenie, ogłoszonym przez Macrona w styczniu 2025 roku. Przewiduje on renowację budynków, utworzenie nowego wejścia do Luwru i osobnej sali dla słynnej Mony Lisy. Koszt tego projektu szacowany jest na ponad 1 mld euro.
Sprzeciwiają mu się jednak związki zawodowe, a w ostatnim czasie odroczono na czas nieokreślony wyznaczenie zespołu architektów, który miał zajmować się częścią projektu. Pierwotnie wybór miał nastąpić 11 lutego.
Szok we Francji. Konserwatywny aktywista pobity na śmierć podczas demonstracji

Luwr w trudnej sytuacji. Muzeum mierzy się z kolejnymi problemami

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE

