Skandal przed meczem Legia-Szachtar w Krakowie. Ukraińcy zakazali flagi „Wołyń Pamiętamy”

- Kibice Legii weszli na stadion dopiero po 30 minutach gry
- Ukraińscy organizatorzy zakazali wniesienia patriotycznej flagi
- Spotkanie odbyło się na stadionie Wisły Kraków
Spór o flagę "Wołyń Pamiętamy"
Mecz Szachtara Donieck z Legią Warszawa rozpoczął się o godz. 18.45 na stadionie Wisły Kraków. Ukraiński klub, który z powodu wojny rozgrywa swoje spotkania w roli gospodarza poza granicami kraju, wybrał właśnie krakowski obiekt.
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem doszło jednak do skandalu. Szef do spraw bezpieczeństwa Szachtara nie wyraził zgody, by kibice z Warszawy wnieśli na stadion flagę z napisem "Wołyń Pamiętamy".
- PGNiG wydało pilny komunikat dla klientów
- Komunikat dla posiadaczy odbiorników RTV
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Zaskakujący sondaż OGB. Co zrobi Tusk?
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- PKO BP wydał komunikat dla klientów
- Komunikat dla woj. łódzkiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego
Protest polskich kibiców
Decyzja strony ukraińskiej spotkała się z jednoznaczną reakcją. Kibice Legii postanowili solidarnie zaprotestować i nie wchodzić na trybuny.
Dopiero po około 30 minutach meczu pojawili się na swoich miejscach i rozpoczęli głośny doping dla drużyny. Po interwencji fanów Wisły Kraków - kibice weszli z flagą.
Odpowiedzialność za organizację
Mimo że spotkanie rozgrywano w Krakowie, organizatorem wydarzenia był Szachtar Donieck. To jego przedstawiciele, a nie Wisła Kraków, odpowiadali za kwestie bezpieczeństwa i decyzje dotyczące zasad obowiązujących na stadionie.
Na trybunach zasiadła liczna grupa kibiców Legii, którzy wcześniej przyjechali do Krakowa, by wspierać swój zespół. Cała sytuacja wywołała duże emocje wśród fanów i obserwatorów meczu.
Biedroń wywołał skandal. Stanowski nie przebierał w słowach
Co się dzieje? Polska pnie się w górę w rankingu klubowym UEFA

Uczennice zaśpiewały wulgarny hit na rozpoczęciu roku. Min. Nowacka reaguje na skandal

Skandal w Niemczech. Potężne klimatystyczne lobby manipulowało badaniami klimatu


