Szukaj
Konto

Sejm uchwalił tzw. ustawę incydentalną. Chodzi o wybory

24.01.2025 10:45
Poseł PiS Sebastian Kaleta oraz marszałek Sejmu Szymon Hołownia
Źródło: fot. PAP/Tomasz Gzell
Komentarzy: 0
Sejm uchwalił w piątek tzw. ustawę incydentalną, zgodnie z którą o ważności wyboru prezydenta w 2025 r. ma orzekać 15 sędziów najstarszych stażem w Sądzie Najwyższym, a nie - jak dotychczas - Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. Ustawa trafi teraz do prac w Senacie.

Jak głosowano?

Za przyjęciem ustawy głosowało 220 posłów, 204 było przeciw, 20 wstrzymało się od głosu. Wcześniej Sejm nie uwzględnił wniosku PiS o odrzucenie ustawy w całości.

Co ciekawe, od głosu wstrzymały się dwie posłanki KO - to Klaudia Jachira oraz Małgorzata Tracz, a także wszyscy obecni na głosowaniu posłowie Lewicy.

O ważności wyboru prezydenta w 2025 r. ma orzekać 15 najstarszych sędziów

Głównym założeniem tzw. ustawy incydentalnej "o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania przez Sąd Najwyższy spraw, związanych z wyborami prezydenta RP oraz wyborami uzupełniającymi do Senatu RP, zarządzonymi w 2025 r." jest to, że o ważności wyboru prezydenta w 2025 r. ma orzekać 15 sędziów najstarszych służbą na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego.

Sejm przyjął też m.in. poprawkę, zgodnie z którą w przypadku gdy dwóch lub więcej sędziów posiada taki sam okres służby na stanowisku sędziego SN, pierwszeństwo do zasiadania w składzie ws. ważności wyboru prezydenta ma sędzia o dłuższym stażu na stanowisku sędziego.

Zgodnie z ustawą o SN kwestię ważności wyboru prezydenta rozstrzyga Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Jej status jest jednak kwestionowany m.in. przez obecnie rządzących.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.01.2025 10:45
Źródło: PAP