Sejm uchwalił tzw. ustawę incydentalną. Chodzi o wybory

Jak głosowano?
Za przyjęciem ustawy głosowało 220 posłów, 204 było przeciw, 20 wstrzymało się od głosu. Wcześniej Sejm nie uwzględnił wniosku PiS o odrzucenie ustawy w całości.
Co ciekawe, od głosu wstrzymały się dwie posłanki KO - to Klaudia Jachira oraz Małgorzata Tracz, a także wszyscy obecni na głosowaniu posłowie Lewicy.
- "Bałam się przyznać". Doda przerwała milczenie
- Koniec z "inkluzywnością" w amerykańskiej armii. Wraca zakaz dla osób transpłciowych
- Mer Kijowa Witalij Kliczko zamieszany w skandal sutenerski
O ważności wyboru prezydenta w 2025 r. ma orzekać 15 najstarszych sędziów
Głównym założeniem tzw. ustawy incydentalnej "o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania przez Sąd Najwyższy spraw, związanych z wyborami prezydenta RP oraz wyborami uzupełniającymi do Senatu RP, zarządzonymi w 2025 r." jest to, że o ważności wyboru prezydenta w 2025 r. ma orzekać 15 sędziów najstarszych służbą na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego.
Sejm przyjął też m.in. poprawkę, zgodnie z którą w przypadku gdy dwóch lub więcej sędziów posiada taki sam okres służby na stanowisku sędziego SN, pierwszeństwo do zasiadania w składzie ws. ważności wyboru prezydenta ma sędzia o dłuższym stażu na stanowisku sędziego.
Zgodnie z ustawą o SN kwestię ważności wyboru prezydenta rozstrzyga Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Jej status jest jednak kwestionowany m.in. przez obecnie rządzących.
Komentarze
Fatalna prognoza wyborcza dla koalicji rządzącej. Prawica odjeżdża [NOWY SONDAŻ]

Tusk zaatakował opozycję materiałami ze śledztwa Zondacrypto. Kaleta: To precedens

Wybór Macieja Berka na sędziego TK. Jest decyzja Sejmu

Najnowszy sondaż parlamentarny. KO przed PiS, ale większość może mieć prawica

Dziś Sejm ma głosować ws. wyboru Berka na nowego sędziego TK. Koalicja nie jest jednomyślna

