Szukaj
Konto

Samolot LPR przyleciał z Węgier. Kolejni poszkodowani są już w Polsce

Samolot LPR przyleciał z Węgier. Kolejni poszkodowani są już w Polsce
Licencja: Tysol.pl | Komunikat
Przed południem na lotnisku w Jasionce pod Rzeszowem wylądował samolot LPR z drugą grupą poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Jak poinformowała podczas porannego briefingu prasowego wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul, w środę do Polski ma wrócić 12 osób.
Co musisz wiedzieć:
  • W środę do Polski wraca kolejna grupa osób poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech.
  • Do kraju ma zostać przetransportowanych 12 osób.
  • Pacjenci trafią do szpitali w Rzeszowie, głównie na oddziały ortopedyczne i chirurgii ogólnej.
  • W węgierskich szpitalach nadal pozostaje pięć osób. Cztery z nich na razie nie mogą zostać przetransportowane.
  • W wypadku zginęło 12 osób, wszyscy byli mieszkańcami województwa podkarpackiego.
  • Do tragedii doszło na autostradzie M3 na Węgrzech. Autokarem wracało 59 Polaków z pielgrzymki do Medziugorie.

Samolot LPR przyleciał z Węgier. Kolejni poszkodowani są już w Polsce

- Dwa zespoły będą lądować dzisiaj dwukrotnie, czyli cztery razy, cztery takie loty. W każdym samolocie będą trzy osoby. Karetki pogotowia ratunkowego są przygotowane do transportu

- przekazała rano wojewoda. Pierwszy z samolotów wylądował w Jasionce ok. godz. 11. Na płycie na poszkodowanych czekały trzy karetki.

Kubas-Hul tłumaczyła, że każda z osób została przypisana do właściwego oddziału w rzeszowskich szpitalach. Dopytana, o jakie oddziały chodzi odpowiedziała, że w większości na oddziały ortopedyczne i chirurgii ogólnej. Jest także jedna pacjentka, która trafi na oddział chirurgii szczękowej. 

Dopytywana o ich stan powiedziała, że jest dobry, umożliwiający transport do Polski.

- Ale wszyscy ci pacjenci wymagają dalszej hospitalizacji w szpitalach

- dodała.

Wojewoda poinformowała także, że zaplanowane na środę loty będą się odbywać o różnym czasie, mają zakończyć się w godzinach popołudniowych.

Przekazała także, że obecnie w szpitalach na terenie Węgier pozostaje pięć osób, w tym dwie osoby w Egerze i trzy w Miszkolcu. Jedna z tych osób zostanie jeszcze w tym tygodniu wypisana i przetransportowana do Polski. Natomiast cztery osoby, na obecną chwilę ze względu na stan zdrowia, nie mogą być transportowane.

- Jeżeli tylko będą wskazania lekarzy, że stan zdrowia na tyle się poprawia, że możemy naszych mieszkańców przewieźć do Polski, to kolejne takie transporty będą organizowane

- zapewniła.

Wojewoda pytana o to, czy wszystkie dokumenty osób nieżyjących dotarły już do Polski i czy będą mogły się rozpocząć transporty ciał, poinformowała, że jeszcze czekamy na dwa oficjalne dokumenty, ale wszystkie ciała zostały zidentyfikowane.

- Robimy wszystko, żeby jak najszybciej sprowadzić ciała do Polski. Będę państwa informować o czynnościach, które podejmujemy

- powiedziała.

Zastrzegła jednocześnie, że w pierwszej kolejności o terminie i sposobie transportu ciał zostaną poinformowane rodziny ofiar, a dopiero później informacje zostaną podane opinii publicznej. Nie umiała odpowiedzieć, czy stanie się to jeszcze w tym tygodniu. - Wierzcie mi państwo, że robimy wszystko, żeby to było najszybciej, jak tylko jest to możliwe - powtórzyła.

W poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 poszkodowanych. Spośród pięciu osób, które w poniedziałek zostały przewiezione do rzeszowskich szpitali, dwie już zostały wypisane do domów. Wojewoda dodała także, że na miejscu na Węgrzech pracuje od wczoraj polska psycholog, która spotyka się z rodzinami. Rozmowę z psycholog mają zapewnioną także pacjenci, którzy są przygotowywani do transportu. Z pomocy psychologa mają możliwość skorzystania również rodziny tych osób. Pomoc psychologiczna udzielana jest też na miejscu, w Polsce, zarówno osobom poszkodowanym w wypadku jak i rodzinom.

 

Tragiczny wypadek na Węgrzech

Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medziugorje (Bośnia i Hercegowina). W wyniku wypadku śmierć poniosło 12 osób; wszystkie ofiary to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krośnie we współpracy ze stroną węgierską. 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.08.2026 12:23
Źródło: PAP