Szukaj
Konto

Sąd chciał ścigać Rubcowa na całym świecie. Policja odmówiła

pawel rubcow na tle śniegu
Źródło: X | Autor: X | Licencja: X | Paweł Rubcow
Polski sąd zamierzał doprowadzić do międzynarodowych poszukiwań Pawła Rubcowa, oskarżonego o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego GRU. Na przeszkodzie stanęła jednak decyzja Komendy Głównej Policji, która odmówiła realizacji wniosku o czerwoną notę Interpolu. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, policja powołała się na przepisy zakazujące organizacji angażowania się w sprawy o charakterze politycznym.
Co musisz wiedzieć:
  • Sąd chciał, by Rubcow był poszukiwany na całym świecie.

  • KGP odmówiła realizacji wniosku, powołując się na konstytucję Interpolu.

  • Byli funkcjonariusze służb krytykują decyzję policji.

Sąd chciał ścigać Rubcowa przez Interpol. KGP odmówiła

Paweł Rubcow, występujący jako hiszpański dziennikarz Pablo Gonzalez Yagüe, jest oskarżony o współpracę z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU przeciwko Polsce. W sierpniu 2024 roku opuścił polski areszt i wrócił do Rosji w ramach wymiany więźniów między Stanami Zjednoczonymi a Rosją. Na lotnisku osobiście powitał go Władimir Putin. Od tego czasu Rubcow nie stawia się przed warszawskim sądem. Jego proces został zawieszony w lutym 2026 roku, ponieważ przepisy wymagają odczytania aktu oskarżenia w obecności oskarżonego.

W marcu sąd wydał za Rubcowem list gończy, a w maju Europejski Nakaz Aresztowania. Kolejnym krokiem miało być wystąpienie o czerwoną notę Interpolu, umożliwiającą prowadzenie poszukiwań w niemal 200 państwach.

Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, Sąd Okręgowy w Warszawie skierował odpowiedni wniosek do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP. Już po czterech dniach otrzymał jednak odmowę. Policja powołała się na art. 3 konstytucji Interpolu, który zabrania organizacji podejmowania działań o charakterze politycznym, wojskowym, religijnym lub rasowym. Zgodnie z przywołaną przez KGP rezolucją Interpolu szpiegostwo jest uznawane za przestępstwo o charakterze politycznym.

„Z tego powodu 3 czerwca 2026 r. uchylono zarządzenie o wystąpienie do Interpolu z wnioskiem o czerwoną notę” - przekazała „Rzeczpospolitej” sędzia Anna Ptaszek, rzeczniczka ds. karnych Sądu Okręgowego w Warszawie.

 

Byli funkcjonariusze krytykują decyzję policji

Decyzja KGP wywołała zdumienie wśród byłych i obecnych wysokich rangą funkcjonariuszy służb, z którymi rozmawiała „Rzeczpospolita”. Ich zdaniem polska policja powinna przekazać wniosek do Interpolu, pozostawiając ostateczną decyzję centrali organizacji w Lyonie.

„Jestem w szoku, dla mnie oczywiste wydaje się, że za Rubcowem powinna zostać wydana taka nota. Nie oznaczałaby, że poszukiwania będą natychmiastowo skuteczne, ale jest to minimum, które należało wprowadzić” - ocenił Stanisław Żaryn, były zastępca koordynatora służb specjalnych w czasach rządów PiS. Podobnego zdania jest jeden z byłych oficerów policji. W rozmowie z gazetą podkreślił, że Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji KGP nie powinno samodzielnie rozstrzygać, czy istnieją podstawy do wydania czerwonej noty.

Z kolei gen. Adam Rapacki, twórca CBŚ i były wiceszef MSWiA, przyznał, że przepisy Interpolu rzeczywiście mogą stanowić przeszkodę w ściganiu osób oskarżonych o szpiegostwo. Mimo to uważa, że Polska powinna podjąć próbę.

„Spróbowałbym jednak wystąpić z wnioskiem o czerwoną notę dla Rubcowa. Pomyślałbym nad jego dobrym uzasadnieniem, atutem jest to, że Polska jest krajem demokratycznym” - zaznaczył gen. Rapacki. Według nieoficjalnego źródła gazety w Interpolu sprawy dotyczące szpiegostwa między państwami zasadniczo nie kwalifikują się do rozpatrzenia przez organizację. Wyjątki mogą dotyczyć m.in. szpiegostwa gospodarczego.

Dlaczego czerwona nota Interpolu ma znaczenie?

Czerwona nota Interpolu pozwala rozpowszechnić informacje o osobie poszukiwanej w systemach policyjnych państw członkowskich. Ma ułatwiać jej zlokalizowanie i zatrzymanie w celu przeprowadzenia procedury ekstradycyjnej. Brak takiej noty znacząco ogranicza możliwości międzynarodowych poszukiwań Rubcowa.

Interpol szczególnie ostrożnie podchodzi do spraw mogących mieć podłoże polityczne. W przeszłości Rosja i Białoruś próbowały wykorzystywać ten mechanizm do ścigania przeciwników politycznych. W kwietniu 2025 roku organizacja odmówiła również wydania czerwonej noty za Marcinem Romanowskim, byłym wiceministrem sprawiedliwości podejrzanym w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Powołała się wówczas na ten sam artykuł swojej konstytucji.

Kim jest Paweł Rubcow? Szpieg GRU działał pod przykrywką dziennikarza

Rubcow został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego 28 lutego 2022 roku na granicy polsko-ukraińskiej. Podawał się wówczas za hiszpańskiego dziennikarza relacjonującego rosyjską inwazję na Ukrainę. Według ustaleń śledczych w jego laptopie i telefonie znaleziono raporty przekazywane od 2016 roku rosyjskiemu wywiadowi wojskowemu GRU. Za swoją działalność miał otrzymywać wynagrodzenie.

Z aktu oskarżenia wynika, że Rubcow, który od 2019 roku mieszkał również w Polsce, zbierał informacje dotyczące infrastruktury krytycznej oraz obiektów istotnych dla bezpieczeństwa państwa. Utrzymywał także kontakty z białoruską opozycją. Miał ponadto prowadzić działania wywiadowcze dotyczące klinik w Barcelonie i Lozannie, w których leczono Aleksieja Nawalnego, oraz środowiska związanego z fundacją Żanny Niemcowej, córki zamordowanego rosyjskiego opozycjonisty Borysa Niemcowa.

Jak ujawniła „Rzeczpospolita”, w grudniu 2020 roku Rubcow uczestniczył jako prelegent w Forum Ekonomicznym w Polsce. Wypowiadał się tam na temat rosyjskiej wojny informacyjnej z Ukrainą i Zachodem.

Kontrowersje wokół wydania Rubcowa Rosji

Szczególne wątpliwości budzą okoliczności przekazania Rubcowa Rosji. Dwa tygodnie przed wymianą więźniów umożliwiono mu zapoznanie się z aktami prowadzonego przeciwko niemu postępowania, w tym materiałami niejawnymi. Prokuratura udostępniła mu dokumenty, nie wiedząc wówczas, że zostanie on zwolniony i przekazany stronie rosyjskiej.

Eksperci cytowani przez „Rzeczpospolitą” wskazywali, że Rubcow nie powinien zostać objęty wymianą, ponieważ nie był osobą skazaną, lecz podejrzanym. Rubcow urodził się w Moskwie, ale jako dziecko wyjechał z matką do Hiszpanii. Nadal posiada hiszpańskie obywatelstwo. Jego obecne miejsce pobytu pozostaje nieznane, a w Polsce reprezentuje go kancelaria prawna.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.10.2026 07:22
Źródło: rzeczpospolita