Szukaj
Konto

„Rzeczpospolita”: Marian Banaś betonuje NIK

14.08.2025 09:47
Marian Banaś
Źródło: Wikipedia - domena publiczna
Komentarzy: 0
Prezes Najwyższej Izby Kontroli musi odejść we wrześniu; w czerwcu ruszyły konkursy na dyrektorskie stanowiska, które wygrywają zaufani odchodzącego prezesa – informuje w czwartek „Rzeczpospolita”.
Co musisz wiedzieć
  • "Rzeczpospolita" informuje, że prezes NIK Marian Banaś, który ma odejść we wrześniu, intensywnie obsadza kluczowe stanowiska swoimi zaufanymi ludźmi.
  • W czerwcu ogłoszono 13 konkursów na dyrektorskie stanowiska, w lipcu kolejne 6, a zwycięzcy będą chronieni pięcioletnią kadencją.
  • Przez sześć lat kadencji Mariana Banasia wymagane prawem konkursy nie były organizowane - dyrektorzy pełnili obowiązki bez spełniania ustawowych wymogów.
  • Według rozmówców "Rz" konkursy są fikcją, bo komisję tworzą wyłącznie Banaś i jego bliscy współpracownicy.

 

Kilkanaście konkursów ustępującego prezesa NIK

Tylko w czerwcu prezes Banaś ogłosił 13 takich konkursów, w lipcu sześć, i to nie koniec - zauważa gazeta, przypominając, że zwycięzcy będą przez pięć lat nieusuwalni.

"Rzeczpospolita" przypomina, że przez sześć lat prezesowania Mariana Banasia wymaganych prawem konkursów w ogóle nie było, ponieważ nominaci prezesa nie spełniali wymogów ustawy. Byli jednak zatrudniani na dyrektorskich stanowiskach jako pełniący obowiązki. Gazeta przypomina, że w NIK jest 14 departamentów, które odpowiadają za kontrolę obszarów strategicznych, a spośród ich dyrektorów ośmiu to osoby pełniące obowiązki, jest też kilkunastu p.o. zastępców dyrektorów.

"Same konkursy są także fikcją"

Jak mówi "Rz" osoba związana z NIK, "same konkursy są także fikcją". - Komisja konkursowa składa się z Mariana Banasia, jego zaufanego wiceprezesa, i dyrektora generalnego - obaj przyszli z nim do NIK. Do czasu publikacji artykułu "Rz" nie otrzymała stanowiska NIK.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.08.2025 09:47
Źródło: PAP/opracowanie własne