Ryszard Terlecki nie przebierał w słowach. "Prezes nie szanuje lizusów"

- Ryszard Terlecki oskarżył część polityków PiS o „lizusostwo” i parcie do rozłamu.
- Jego wpis jest kolejną odsłoną konfliktu między tzw. Maślarzami a stronnikami Mateusza Morawieckiego.
- Do 23 lipca działacze PiS mają zrezygnować z politycznych stowarzyszeń albo liczyć się z procedurą wykluczenia z partii.
Ryszard Terlecki nie przebierał w słowach
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki włączył się w spór pomiędzy tzw. Maślarzami a obozem związanym ze stronnikami Mateusza Morawieckiego. Były marszałek Sejmu opublikował na platformie X mocny komentarz.
Niektórzy z naszych kolegów Maślarzy chcą wykazać się gorliwością i prą do rozłamu. Muszę ich zmartwić: Prezes czasem lubi słuchać lizusów, ale ich nie szanuje. Dlatego potem może się okazać, że niepotrzebnie się wygłupili
– oświadczył.
Ryszard Terlecki zwrócił się w ten sposób do polityków PiS związanych z obozem tzw. Maślarzy, czyli sojuszu Patryka Jakiego, Przemysława Czarnka, Jacka Sasina i Tobiasza Bocheńskiego. Dlaczego akurat "maślarze"? Według Onetu określenie wzięło się stąd, że ten ostatni bił w ekipę rządową za to, że w samolocie LOT-u z Frankfurtu do Polski podano mu masło "Deutsche Markenbutter".
45 związanych z Morawieckim parlamentarzystów PiS napisało do Kaczyńskiego list
W sobotę 18 lipca 45 parlamentarzystów związanych i niezwiązanych ze stowarzyszeniem "Rozwój Plus" podpisało list do Jarosława Kaczyńskiego, deklarując wolę pozostania w PiS i apelując o jedność ugrupowania. Mateusz Morawiecki i jego stronnicy zapowiadają, że chcą pozostać w PiS, ale jednocześnie nie zamierzają rezygnować z działalności stowarzyszenia "Rozwój Plus", co może pogłębić konflikt z władzami partii.
Środowa uchwała kierownictwa PiS
Przypomnijmy, że kierownictwo PiS zobowiązało działaczy do rezygnacji z organizacji prowadzących działalność polityczną, a termin na złożenie odpowiednich oświadczeń upływa 23 lipca. Chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina. Mateusz
Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że członkowie obu stowarzyszeń powinni złożyć deklarację o wystąpieniu z nich i powstrzymać się od jakiejkolwiek działalności w ramach tych gremiów. Dodał, że jeszcze w środę do wszystkich parlamentarzystów i eurodeputowanych PiS miało zostać rozesłane oświadczenie, że nie są członkami takiej organizacji. Podkreślił, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, „wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”. Termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br.
Stowarzyszenie „Rozwój Plus” – czym jest?
Stowarzyszenie „Rozwój Plus” to inicjatywa powołana przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego jako platforma współpracy dla polityków, ekspertów, samorządowców, przedsiębiorców i przedstawicieli organizacji społecznych identyfikujących się z szeroko rozumianym obozem konserwatywno-patriotycznym. Według deklaracji założycieli celem stowarzyszenia jest tworzenie przestrzeni do dialogu, opracowywania propozycji programowych oraz inicjowania działań wspierających rozwój społeczny i gospodarczy Polski. Morawiecki podkreślał, że „Rozwój Plus” nie ma być nową partią polityczną, lecz zapleczem eksperckim i programowym, którego wypracowane rozwiązania mają służyć m.in. środowisku Prawa i Sprawiedliwości oraz szerzej rozumianemu obozowi patriotycznemu.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński krytycznie odnosi się do stowarzyszenia. Obawia się przede wszystkim tworzenia frakcji w PiS. Kaczyński podkreślał, że statut Prawa i Sprawiedliwości nie przewiduje działalności odrębnych organizacji politycznych tworzonych przez działaczy partii. W jego ocenie takie stowarzyszenia mogą prowadzić do powstawania konkurencyjnych ośrodków wpływu wewnątrz ugrupowania. W jego ocenie istnieje ryzyko podziałów w partii. Według doniesień medialnych kierownictwo PiS uznało, że inicjatywy takie jak „Rozwój Plus” mogą pogłębiać podziały między środowiskiem Mateusza Morawieckiego a innymi grupami w partii. Powodem krytyki są również kwestie formalne i finansowe. Rzecznik PiS Rafał Bochenek argumentował, że działalność odrębnych stowarzyszeń politycznych może rodzić problemy związane z przepisami dotyczącymi finansowania partii politycznych, dlatego kierownictwo PiS wezwało do ich likwidacji.
Z kolei Mateusz Morawiecki odrzuca te zarzuty. Twierdzi, że „Rozwój Plus” nie jest konkurencją dla PiS ani zalążkiem nowej partii, lecz zapleczem eksperckim i programowym, którego celem jest przygotowywanie propozycji dla obozu prawicy. Deklarował również lojalność wobec PiS i zapowiadał rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim w tej sprawie.
Komentarze
Kaczyński odpowiada Tuskowi. „Tam były kłamstwa”

Horała kandydatem Rozwoju Plus na wicemarszałka Sejmu. Jest komentarz prezesa PiS

Najgorszy wynik PiS od lat. Jest nowy sondaż CBOS
Kaczyński reaguje na plan Tuska. Padła konkretna propozycja


