PiS stawia ultimatum działaczom związanym z „Rozwojem Plus”
- Cele stowarzyszenia „Rozwój Plus” są jasne – polityczne i stoją w sprzeczności z działalnością PiS – podkreślił rzecznik partii Rafał Bochenek.
- Dodał, że decyzja ws. zaangażowania członków PiS w stowarzyszenia zapadła.
- Przypomniał, że termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br.
PiS stawia ultimatum działaczom związanym z „Rozwojem Plus”
Cele stowarzyszenia „Rozwój Plus” są jasne – polityczne i stoją w sprzeczności z działalnością PiS
– podkreślił rzecznik partii Rafał Bochenek. Dodał, że decyzja ws. zaangażowania członków PiS w stowarzyszenia zapadła.
Przypomniał, że termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br.
Uchwała
Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” Jacka Sasina. Rzecznik PiS poinformował, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, „wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”.
Tego samego dnia Sasin podporządkował się decyzji. Morawiecki podkreślił zaś, że „budowa Wielkiej Polski” jest i pozostanie celem stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus”, z którymi rozmawiała PAP po środowej decyzji władz partii, deklarowali, że nie zamierzają opuścić tej organizacji
– podkreśla PiS.
Wybór
W czwartkowym wpisie na X Bochenek zauważył, że decyzja co do zaangażowania członków PiS w stowarzyszenia zapadła.
Albo chce się być w jednej organizacji, albo w drugiej
– zaznaczył.
Jak dodał, cele stowarzyszenia „Rozwój Plus” są jasne – polityczne i stoją w sprzeczności z działalnością PiS. „Co więcej, działalność stowarzyszenia prowadzi do rozbijania struktur partii, wykorzystywania zasobów PiS do budowania własnej organizacji oraz podsycania konfliktów” – napisał Bochenek.
Zaznaczył, że „pomimo prób wmawiania, że jest inaczej, trzeba powiedzieć wprost: stowarzyszenie »Rozwój Plus« nie pomaga, a szkodzi jedności polskiej prawicy, a przez to także przyszłości naszej Ojczyzny”.
Podkreślił, że termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br. „Każdy dokonuje wyboru samodzielnie, bez przymusu” – napisał Bochenek.
Osobiste ambicje pojedynczych osób nie mogą stać na drodze do sukcesu całego środowiska polskich patriotów. Polska potrzebuje rozwoju i konstruktywnej oferty na przyszłość dla szerokich, zróżnicowanych grup społecznych – i nad tym od wielu tygodni pracujemy. Wkrótce zaprezentujemy kolejne pozytywne, społecznie oczekiwane rozwiązania
– zapowiedział rzecznik PiS.
W popołudniowej rozmowie w TV Republika Bochenek podkreślił, że sprawa zawiera także aspekty „formalno-prawno-finansowe”.
Przecież mamy to doświadczenie z zabraniem subwencji, dofinansowania dla Prawa i Sprawiedliwości
– zauważył.
Są jasne reguły finansowania partii politycznych w Polsce – partia polityczna nie może finansować innych podmiotów, może finansować tylko i wyłącznie własną działalność polityczną i nie może być finansowana przez żaden zewnętrzny podmiot, w tym stowarzyszenie
– dodał Bochenek.
Rzecznik PiS zaznaczył, że gdyby taka działalność polityczna była finansowana pod logiem PiS, „byłoby to jawnie sprzeczne z ustawą i zasadami finansowania partii politycznych i stanowiło kolejny pretekst tej władzy do tego, żeby zabrać subwencję Prawu i Sprawiedliwości”.
Sprawa subwencji PiS zaczęła się w sierpniu 2024 r., gdy PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe partii z wyborów parlamentarnych w 2023 r. Komisja wykazywała wówczas nieprawidłowości w wydatkowaniu funduszy na kampanię w kwocie 3,6 mln zł. W konsekwencji MF zmniejszyło wypłaty dla PiS dotacji za wybory oraz przypadającej na 2024 r. subwencji z budżetu. Partia tę uchwałę zaskarżyła, a Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, w której zakresie obowiązków jest m.in. rozpatrywanie skarg na uchwały PKW, tę skargę uznała.
Morawiecki poinformował w kwietniu o założonym przez siebie stowarzyszeniu „Rozwój Plus”, które od początku wywołało napięcia w partii; część kierownictwa uznała je za próbę budowy odrębnego ośrodka wpływu.
Na początku czerwca o powołaniu stowarzyszenia „Po pierwsze Polska” poinformował poseł PiS Jacek Sasin. Misją stowarzyszenia – jak poinformował – miało być wzmacnianie jedności PiS i wspieranie Przemysława Czarnka, którego w marcu ogłoszono kandydatem PiS na przyszłego premiera.
