Rodzice małych dzieci powinni pracować godzinę krócej. PSL chce zmian
10.03.2017 20:34

Komentarzy: 0
Udostępnij:
PSL chce skrócenia o godzinę czasu pracy jednemu z rodziców dzieci do 10 roku życia, aby - jak uzasadnia Stronnictwo - "rodzina była zdrowsza i lepiej funkcjonowała". PSL zapowiada złożenie w najbliższym czasie w Sejmie projektu w tej sprawie.
Na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, poinformował, że ludowcy przygotowali projekt ustawy, który przewiduje skrócenie o godzinę czasu pracy jednemu z rodziców dzieci do 10 roku życia. Podkreślił, że jego partii zależy na "wspieraniu polityki rodzinnej".
"Dzisiaj jest możliwość krótszego czasu pracy dla kobiet, które karmią swoje dzieci w pierwszych latach życia. Chcielibyśmy, żeby godzinę krócej pracował jeden z rodziców - kiedy odwożą dzieci do szkoły, czy przedszkola. Chcielibyśmy wprowadzić skrócony czas pracy o godzinę dla rodziców dzieci do 10 roku życia" - powiedział szef Stronnictwa.
"Nic się nie stanie, jeżeli w ten sposób wesprzemy politykę rodzinną. Oczywiście wynagrodzenie będzie, jak za pełen czas pracy" - wskazał Kosiniak-Kamysz.
Pomysłodawca projektu, poseł PSL Mieczysław Kasprzak ocenił, że będzie to "realne wsparcie dla rodzin w wychowaniu dzieci". Jak przekonywał ułatwi to zainteresowanie się dzieckiem oraz pozwoli na poświęcenie mu więcej czasu.
Dodał, że granica wieku 10 lat pojawiła się dlatego, że do tego czasu dziecko nie jest samodzielne i wymaga opieki.
Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
"Dzisiaj jest możliwość krótszego czasu pracy dla kobiet, które karmią swoje dzieci w pierwszych latach życia. Chcielibyśmy, żeby godzinę krócej pracował jeden z rodziców - kiedy odwożą dzieci do szkoły, czy przedszkola. Chcielibyśmy wprowadzić skrócony czas pracy o godzinę dla rodziców dzieci do 10 roku życia" - powiedział szef Stronnictwa.
"Nic się nie stanie, jeżeli w ten sposób wesprzemy politykę rodzinną. Oczywiście wynagrodzenie będzie, jak za pełen czas pracy" - wskazał Kosiniak-Kamysz.
Pomysłodawca projektu, poseł PSL Mieczysław Kasprzak ocenił, że będzie to "realne wsparcie dla rodzin w wychowaniu dzieci". Jak przekonywał ułatwi to zainteresowanie się dzieckiem oraz pozwoli na poświęcenie mu więcej czasu.
Dodał, że granica wieku 10 lat pojawiła się dlatego, że do tego czasu dziecko nie jest samodzielne i wymaga opieki.
Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
Na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, poinformował, że ludowcy przygotowali projekt ustawy, który przewiduje skrócenie o godzinę czasu pracy jednemu z rodziców dzieci do 10 roku życia. Podkreślił, że jego partii zależy na "wspieraniu polityki rodzinnej".
"Dzisiaj jest możliwość krótszego czasu pracy dla kobiet, które karmią swoje dzieci w pierwszych latach życia. Chcielibyśmy, żeby godzinę krócej pracował jeden z rodziców - kiedy odwożą dzieci do szkoły, czy przedszkola. Chcielibyśmy wprowadzić skrócony czas pracy o godzinę dla rodziców dzieci do 10 roku życia" - powiedział szef Stronnictwa.
"Nic się nie stanie, jeżeli w ten sposób wesprzemy politykę rodzinną. Oczywiście wynagrodzenie będzie, jak za pełen czas pracy" - wskazał Kosiniak-Kamysz.
Pomysłodawca projektu, poseł PSL Mieczysław Kasprzak ocenił, że będzie to "realne wsparcie dla rodzin w wychowaniu dzieci". Jak przekonywał ułatwi to zainteresowanie się dzieckiem oraz pozwoli na poświęcenie mu więcej czasu.
Dodał, że granica wieku 10 lat pojawiła się dlatego, że do tego czasu dziecko nie jest samodzielne i wymaga opieki.
Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
"Dzisiaj jest możliwość krótszego czasu pracy dla kobiet, które karmią swoje dzieci w pierwszych latach życia. Chcielibyśmy, żeby godzinę krócej pracował jeden z rodziców - kiedy odwożą dzieci do szkoły, czy przedszkola. Chcielibyśmy wprowadzić skrócony czas pracy o godzinę dla rodziców dzieci do 10 roku życia" - powiedział szef Stronnictwa.
"Nic się nie stanie, jeżeli w ten sposób wesprzemy politykę rodzinną. Oczywiście wynagrodzenie będzie, jak za pełen czas pracy" - wskazał Kosiniak-Kamysz.
Pomysłodawca projektu, poseł PSL Mieczysław Kasprzak ocenił, że będzie to "realne wsparcie dla rodzin w wychowaniu dzieci". Jak przekonywał ułatwi to zainteresowanie się dzieckiem oraz pozwoli na poświęcenie mu więcej czasu.
Dodał, że granica wieku 10 lat pojawiła się dlatego, że do tego czasu dziecko nie jest samodzielne i wymaga opieki.
Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.03.2017 20:34
Zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Kosiniak-Kamysz zdradził nowe informacje
11.02.2026 12:44

Komentarzy: 0
W rozmowie z TOK FM wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że już w 2026 r. mogą zapaść decyzje dot. zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce. – To jest oczywiście kwestia nie liczby, tylko też nowych inwestycji, akomodacji dla żołnierzy, to jest kwestia związana właśnie z zapleczem infrastrukturalnym – podkreślił szef MON.
Czytaj więcej
"Ministerstwu Obrony Narodowej grozi niewypłacalność". W tle program SAFE
06.02.2026 16:55

Komentarzy: 0
„Jeśli minister Kosiniak-Kamysz nie postawi na swoim, doprowadzi budżet resortu obrony do kompletnej ruiny i uniemożliwi Siłom Zbrojnym RP normalne funkcjonowanie” - ocenił na platformie X były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Czytaj więcej
Prezydent spotkał się z przedstawicielami ugrupowań. Dwie formacje odrzuciły dialog
29.01.2026 22:02
KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos
26.01.2026 18:12

Komentarzy: 0
Jesteśmy coraz bliżej otrzymania prawie 44 mld euro na inwestycje w bezpieczeństwo - przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po decyzji KE ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Jak wskazał, kolejnym krokiem będzie decyzja wykonawcza Rady Europejskiej i finalne podpisanie umów.
Czytaj więcej
Będzie nowe porozumienie z Łotwą ws. współpracy wojskowej
21.01.2026 16:02

Komentarzy: 0
– Polska jest obecna na Łotwie. Mamy tam swoje jednostki. Chcemy, żeby ta nasza obecność była jeszcze mocniej widoczna. Chciałbym, żeby Polska i Łotwa podnosiły swoje umiejętności poprzez wspólne ćwiczenia, wspólne działania oraz obecność na wschodniej flance NATO. Wspólnie jesteśmy beneficjentami SAFE i dziękuję za deklarację chęci wspólnych zakupów w ramach programu oraz za wybór polskiego sprzętu, na przykład Piorunów – podkreślił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z ministrem obrony Łotwy.
Czytaj więcej
