Rafał Górski dla "TS": Jesteśmy w stanie wojny
18.04.2018 21:45

Komentarzy: 0
Udostępnij:
8 marca prezydent Donald Trump wprowadził cła na chińską stal i aluminium sprowadzaną z Chin. W odpowiedzi 1 kwietnia Chiny wprowadziły cła na 128 produktów z USA. Siła ciosu, czyli łączna wartość amerykańskiego eksportu tych 128 produktów, to 3 miliardy dolarów rocznie. 3 kwietnia Trump zapowiedział cła na 1300 zaawansowanych technologicznie, chińskich produktów o wartości 50 miliardów dolarów. W ciągu 24 godzin Chiny przedstawiły listę 106 amerykańskich produktów, na które zostanie nałożone 25-procentowe cło, jeśli wejdą w życie zapowiedzi z 3 kwietnia. Siła ciosu – 50 miliardów dolarów rocznie.
Jesteśmy w stanie wojny. Dziś wojny handlowej, jutro wojny militarnej na Pacyfiku. Kiedy będzie "jutro"? Trudno powiedzieć, jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że wojna będzie. Bo USA słabną z każdym dniem i muszą zaatakować szybko, póki Chiny jeszcze nie są wystarczająco duże. Z kolei chiński smok z każdym dniem rośnie i potrzebuje czasu, żeby urosnąć bardziej.
Kompromis nie jest możliwy. Prezydent Obama, za czasów swojej prezydentury, zaproponował Chinom formułę współpracy G-2. Propozycja została odrzucona. Światowy hegemon może być tylko jeden. Chiny uważają, że czas hegemonii USA na oceanach i lądach to chwilowa anomalia w perspektywie tysięcy lat istnienia Państwa Środka.
A gdzie w tym wszystkim jest Polska? Magda, moja żona, miała zajęcia z gier wojennych na studiach podyplomowych "Biznes chiński - jak działać skutecznie w czasach Jedwabnego Szlaku" na Akademii Leona Koźmińskiego. Prowadzący, dr Jacek Bartosiak, podzielił grupę na 3 zespoły. Zespół "USA", "Chiny" i "państwa neutralne". Po godzinie gry na wielkiej szachownicy geopolitycznej zasugerował, że warto włączyć do rozgrywki Polskę. Tak, tak. Żaden z graczy nie pomyślał o naszym państwie przez godzinę manewrów decyzyjnych. Magda podkreślała potem, że nawet nie ów fakt był dla niej dojmujący, ale świadomość, że reakcja grupy była naturalna. Geopolityka jest bezwzględna, odziera z dziecięcych iluzji, romantyzmu, szlachetności i pięknoduchostwa. Żeby zrozumieć, trzeba tego doświadczyć choćby w takiej grze, która jest odzwierciedleniem tego, co się dzieje w realnym świecie. A w realnym świecie np. Rosja jest panną na wydaniu, o której względy zabiegają dwaj główni gracze.
Wcześniej czy później w Warszawie zadzwoni telefon. Jeden z USA, drugi z Chin. Trzeba będzie odpowiedzieć…
Rafał Górski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (16/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Kompromis nie jest możliwy. Prezydent Obama, za czasów swojej prezydentury, zaproponował Chinom formułę współpracy G-2. Propozycja została odrzucona. Światowy hegemon może być tylko jeden. Chiny uważają, że czas hegemonii USA na oceanach i lądach to chwilowa anomalia w perspektywie tysięcy lat istnienia Państwa Środka.
A gdzie w tym wszystkim jest Polska? Magda, moja żona, miała zajęcia z gier wojennych na studiach podyplomowych "Biznes chiński - jak działać skutecznie w czasach Jedwabnego Szlaku" na Akademii Leona Koźmińskiego. Prowadzący, dr Jacek Bartosiak, podzielił grupę na 3 zespoły. Zespół "USA", "Chiny" i "państwa neutralne". Po godzinie gry na wielkiej szachownicy geopolitycznej zasugerował, że warto włączyć do rozgrywki Polskę. Tak, tak. Żaden z graczy nie pomyślał o naszym państwie przez godzinę manewrów decyzyjnych. Magda podkreślała potem, że nawet nie ów fakt był dla niej dojmujący, ale świadomość, że reakcja grupy była naturalna. Geopolityka jest bezwzględna, odziera z dziecięcych iluzji, romantyzmu, szlachetności i pięknoduchostwa. Żeby zrozumieć, trzeba tego doświadczyć choćby w takiej grze, która jest odzwierciedleniem tego, co się dzieje w realnym świecie. A w realnym świecie np. Rosja jest panną na wydaniu, o której względy zabiegają dwaj główni gracze.
Wcześniej czy później w Warszawie zadzwoni telefon. Jeden z USA, drugi z Chin. Trzeba będzie odpowiedzieć…
Rafał Górski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (16/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 18.04.2018 21:45
Rafał Górski dla "TS": O co ten wrzask?
07.02.2018 21:05

Komentarzy: 0
„Amerykańscy historycy dzielą się na dwie grupy. Historyków II wojny światowej i historyków Holokaustu. Pierwsi są bardzo obiektywni i profesjonalni. Ich reakcja na moją książkę była bardzo spokojna i rzeczowa. Zebrałem od nich bardzo pochlebne opinie. Druga grupa – historycy Holokaustu – składa się niemal wyłącznie z badaczy żydowskiego pochodzenia. Oni moją książkę uznali za herezję, a użycie słowa «Holokaust» za skandal” – to fragment wywiadu z prof. Richardem Lukasem, który przeprowadził Piotr Zychowicz w 2012 roku, na portalu bibula.pl.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Tramwaj z podciętym gardłem
31.01.2018 21:00

Komentarzy: 0
Słyszeliście, Państwo, w zeszłym tygodniu o planie likwidacji najdłuższej linii tramwajowej w Polsce i drugiej w Europie? Intuicja podpowiada mi, że nie. Ale zapewne słyszeliście o tzw. faszystach, Kogucie senatorze i Forum Chciwości w Davos. Cóż, małe sprawy zwykłych ludzi kontra „wielka” polityka. A szkoda, że Wiadomości o 19.30 nie powiedzą Polakom o zarzynaniu naszego dziedzictwa narodowego. O tym, że po 96 latach wożenia pasażerów tramwaj na linii Łódź-Zgierz-Ozorków będzie skasowany.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Człowiek Roku 2017
24.01.2018 21:01
Rafał Górski dla TS: Eldorado w samorządach
17.01.2018 21:00

Komentarzy: 0
Czy uważasz, że osoby wybrane na radnych powinny pracować na rzecz lokalnej wspólnoty, a nie dla swojego środowiska politycznego? Czy jesteś zdania, że z racji pełnionej funkcji, radni powinni otrzymywać odpowiednio wysokie wynagrodzenie (wraz z objęciem ubezpieczeniami społecznymi). Czy zgadzasz się, że zamknięta powinna być dla nich droga umożliwiająca pracę we wszystkich jednostkach samorządu terytorialnego i podległych im instytucjach?
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Expose. Trzy plusy i trzy minusy wystąpienia Morawieckiego
20.12.2017 19:01

