Pusta kasa Unii Europejskiej: Szwecja przedstawiła plan cięć

Przywódcy krajów UE debatowali w czwartek nad zapewnieniem dodatkowych 66 mld euro do budżetu na lata 2021-2027, znanego jako Wieloletnie Ramy Finansowe. Jak podkreślono, ma to na celu poradzenie sobie z nowymi kosztami takimi jak wsparcie dla Ukrainy czy zarządzanie migracją.
Szwedzki dokument
Jak informuje w piątek serwis Politico, Szwecja zaprezentowała Brukseli dokument, który ma wskazywać, że pilne potrzeby Unii Europejskiej mogą być pokryte z oszczędności w innych obszarach wspólnego budżetu Wspólnoty. Co za tym idzie, nie wymagałyby od krajów członkowskich przekazania dodatkowych środków.
Sztokholm przedstawił dokument, uzyskany przez POLITICO, podkreślający, w jaki sposób cięcie istniejących programów wydatków UE średnio o 4 procent może wygenerować do 25 miliardów euro oszczędności - wystarczająco dużo, aby pokryć niedobór budżetowy w kosztach obsługi zadłużenia UE w wysokości od 17 do 27 miliardów euro
- pisze serwis.
Jak podkreślono, większość cięć przypadałaby na Horizon EU (ramowy program UE na rzecz badań i innowacji) oraz NDICI (instrument finansujący politykę zagraniczną UE).
W rozmowie z portalem jeden z dyplomatów wskazał, że dokument przedstawiony przez Szwecję nie jest "dokładnym rozwiązaniem", lecz ma ilustrować, że znalezienie pieniędzy w ramach istniejącego budżetu jest możliwe.
CZYTAJ TAKŻE: Przewodnicząca PE Roberta Metsola o pustej kasie Unii Europejskiej
Obietnica Donalda Tuska
W trakcie trwania kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi lider PO Donald Tusk złożył ślubowanie w Sopocie. Obiecał, że dzień po wygranych wyborach uda się do Brukseli, gdzie odblokuje środki z Krajowego Planu Odbudowy, których wypłatę Polsce wstrzymuje Unia Europejska.
Składam tu, w Sopocie, uroczyste przyrzeczenie, że dzień po wyborach pojadę i odblokuję pieniądze z KPO i wszyscy to odczujemy
- mówił Donald Tusk.
CZYTAJ TAKŻE: Pusta kasa Unii Europejskiej: Premier Holandii wzywa do oszczędności
KPO. Kontekst
Next Generation UE (w Polsce zwany potocznie od dokumentu, na którego podstawie ma być wypłacany, Krajowym Planem Odbudowy) - unijny fundusz odbudowy o wartości 750 miliardów euro (w cenach stałych z 2018 roku), na którego uruchomienie wyraziła zgodę 21 lipca 2020 Rada Europejska. Ma na celu wsparcie państw członkowskich dotkniętych pandemią COVID-19. W gruncie rzeczy fundusze te nie mogą być jednak wydawane według uznania państwa członkowskiego, ale głównie na cele ważne ideologicznie z punktu widzenia Brukseli.
Bruksela, kierując się zasadą "głodzenia Polski", wyznaczoną przez niemiecką wiceprzewodniczącą Parlamentu Europejskiego Katarinę Barley, zablokowała wypłatę Polsce, która w związku z tym, że rząd Mateusza Morawieckiego zaakceptował program, od dawna już ten fundusz spłaca. Zobowiązał się również do realizacji szeregu tzw. kamieni milowych, w tym tak upokarzających jak zezwolenie na wzajemne kwestionowanie przez sędziów statusu sędziego czy zmiana regulaminu Sejmu. Mimo to wypłaty nie nastąpiły.
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"
Jak fikcyjne faktury kosztują Polskę miliardy – ekspert o kulisach karuzeli VAT
Niebezpieczny SAFE

Migranci z UE rozczarowani Niemcami? Wyniki nowego badania



