Szukaj
Konto

Przeprowadzono symulację ataku Chin na Tajwan. Zobacz, kto wygrał

09.01.2023 15:33
Ćwiczenia amerykańskich sił zbrojnych
Źródło: Flickr/Official U.S. Navy Page/CC BY 2.0
Komentarzy: 0
Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych w Waszyngtonie 9 stycznia o g. 20 opublikuje specjalny raport dot. potencjalnego konfliktu zbrojnego na Tajwanie. Eksperci przygotowali 24 różne scenariusze walk, które mogłyby odbyć się w razie chińskiej inwazji.

To, co kiedyś było nie do pomyślenia - bezpośredni konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Chinami - stało się obecnie powszechną dyskusją w środowisku bezpieczeństwa narodowego. Chociaż chińskie plany są niejasne, inwazja militarna nie jest wykluczona i stanowiłaby najgroźniejsze rozwiązanie chińskiego "problemu tajwańskiego"

- piszą analitycy CSIS. Poinformowano, że w ramach projektu opracowano grę wojenną, która modeluje chińską inwazję na Tajwan w 2026 roku i przeprowadzono ją 24 razy w różnych scenariuszach. W większości scenariuszy Tajwan przetrwał jako autonomiczny podmiot, jednak straty Stanów Zjednoczonych, Tajwanu i Japonii były duże.

Spostrzeżenia z 24 symulacji gry obejmowały podatność okrętów nawodnych, ogromne straty samolotów koalicji na ziemi, skuteczność pocisków przeciwokrętowych dalekiego zasięgu, krytyczne znaczenie tajwańskich sił lądowych oraz potrzebę dostępu do baz operacyjnych w Japonii. W oparciu o te spostrzeżenia projekt przedstawia szereg rekomendacji mających na celu wzmocnienie odstraszania

- podsumowują analitycy. Pełen raport ma zostać opublikowany w poniedziałek 9 stycznia o godzinie 20-tej.

Ekspert komentuje

Warto śledzić. Najlepsza jak do tej pory symulacja ataku ChRL na Taiwan + obrona przez USA i Japonię

- komentuje na Twitterze ekspert ds. wojskowości Jarosław Wolski.

Wynik: ChRL przegrywa, król jest jeden: USA ale nie jest to wygrana bez strat - wprost przeciwnie. Polecam piewcom tez o potędze ChRL/słabości USA [pisownia oryginalna]

- podsumował Jarosław Wolski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.01.2023 15:33
Źródło: Twitter/ csis.org