Szukaj
Konto

Protesty wyborcze. Bodnar żąda wyłączenia wszystkich sędziów

18.06.2025 18:27
Adam Bodnar na posiedzeniu rządu
Źródło: fot. PAP/Piotr Nowak
Komentarzy: 0
Adam Bodnar uderza w Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – minister sprawiedliwości chce wyłączenia wszystkich jej sędziów z rozpoznawania protestów wyborczych.
Co musisz wiedzieć
  • Sąd Najwyższy otrzymał około 30 tys. protestów wyborczych, z czego 9240 już zarejestrowano.
  • Protesty trafiają do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych i są badane w składach trzech sędziów.
  • "Konsekwentnie postuluję konieczność wyłączania wszystkich sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego od orzekania" - czytamy w oświadczeniu Adama Bodnara.

 

Bodnar chce wyłączenia sędziów

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar opublikował w środę o godz. 17:20 w mediach społecznościowych oświadczenie w sprawie protestów wyborczych. Jego zdaniem w sprawie ważności wyborów "nie powinni orzekać sędziowie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego".

Uczestnicząc w procedurze rozpoznawania protestów wyborczych przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, konsekwentnie postuluję konieczność wyłączania wszystkich sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego od orzekania

- oświadczył.

Jak dodał, "sędziowie wskazanej Izby, powołani na stanowisko sędziów Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa (…) nie spełniają wymogów niezawisłości i bezstronności, a tym samym nie mogą zostać uznani za powołanych zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej".

Więcej informacji wkrótce.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.06.2025 18:27
Źródło: X