Szukaj
Konto

Protest muzealników: O pracy nie rozmawia się przy kawie

T. Gutry
Źródło: Tygodnik Solidarność
Przed gmachem, w którym 21 listopada obradował Sejmik Województwa Mazowieckiego, protestowali muzealnicy. Demonstrowali przeciw lekceważeniu związków zawodowych przez zarząd samorządu mazowieckiego, niskim płacom i praktykom mobbingowym niektórych dyrektorów placówek muzealniczych.
Andrzej Berezowski

Zdaniem protestujących pikieta to efekt braku chęci porozumienia zarządu województwa mazowieckiego ze związkowcami. Protestujący wskazywali, że zarząd województwa powołał specjalny organ, w ramach którego miano rozmawiać o problemach muzeów. Jednak po pierwszym spotkaniu ze związkowcami nikt z zarządu nie chciał podpisać protokołu opisującego jego przebieg. Jednocześnie zaproponowano, aby w przyszłości odbywały się jedynie nieformalne spotkania. Dla związków to nie do przyjęcia. - Nie można przy kawie rozmawiać o sprawach pracowniczych - argumentują. Podczas pikiety radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego Jerzy Wielgus obiecał wnieść interpelację w sprawie problemów pracowników muzeów podległych Marszałkowi Województwa Mazowieckiego.

Wcześniej w piśmie z 31.05.2017 adresowanym do marszałka Adama Struzika muzealnicy wyartykułowali swoje oczekiwania i przedstawili argumenty przemawiające za potrzebą ich realizacji. Wskazali, że kryzys muzealnictwa na Mazowszu obliguje związkowców do podjęcia kolejnej próby nawiązania dialogu z władzami województwa mazowieckiego. Jako główną bolączkę wymienili bardzo niskie płace pracowników.



Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2017 10:00