Szukaj
Konto

"Proszę nie płakać. Jak Pan okaże skruchę...". Giertych szydzi z Gmyza po informacji o procesie

30.11.2020 16:34
Roman Giertych
Źródło: YT print screen/OnetNews
Komentarzy: 0
"Mam za sobą kilkadziesiąt w większości wygranych procesów związanych z wykonywaniem przeze mnie zawodu dziennikarza. Ale dziś jest przełom. Roman Giertych żąda w prywatnym akcie oskarżenia nie tylko pieniędzy ale i kary bezwzględnego więzienia. Super" - napisał dziś dziennikarz Cezary Gmyz.

Proszę nie płakać. Jak Pan okaże skruchę, wyda swoich Mocodawców i przeprosi, to może zgodzimy się na rok prac społecznych.

Proponowałbym po 20h tygodniowo pracy w ośrodku leczenia uzależnień

- odpowiedział na informację Roman Giertych.

Płakać? Proszę mnie nie rozśmieszać.

I tak czytając te wypociny dla niepoznaki zwane aktem oskarżenia miałem taką srandę, że mi zajady popękały...

A w odróżnieniu od tego Pańskiego chłopca na posyłki z hejtportaliku ja nie kapuję źródeł. Wolę siedzieć

- uznał Gmyz.

"Sranda" to słowo z gwary cieszyńskiej, której używali moi przodkowie, jakby Pan pytał.

A specjalistą od beczenia na sali sądowej jest Pawełek kumpel Pańskiego chłopca na posyłki, który na aresztówce ryczał jak dziecko

- dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.11.2020 16:34
Źródło: TT