Prokurator okłamał pełnomocnika Marcina Romanowskiego?

Wczoraj w atmosferze skandalu doszło do zatrzymania posła Marcina Romanowskiego. Z informacji przekazanych przez jego pełnomocnika mec. Bartosza Lewandowskiego wiadomo, że został przesłuchany i nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Prokurator okłamał pełnomocnika Marcina Romanowskiego?
Wszyscy czekają teraz na ruch prokuratury - czy skieruje do sądu wniosek o aresztowanie Marcina Romanowskiego, na co 12 lipca wyraził zgodę Sejm w procedurze uchylenia posłowi immunitetu.
Informację, jakoby było to przesądzone, dziś rano pojawiała się na portalu Polskieradio24.pl.
Prokuratorzy skierują dziś wniosek o tymczasowy areszt dla polityka Suwerennej Polski Marcina Romanowskiego - potwierdził w rozmowie z Polskim Radiem prokurator krajowy Dariusz Korneluk
- donosi Polskieradio24.pl.
Już po tym głos zabrał mec. Lewandowski.
To ciekawe. Kilkanaście minut temu prokurator, z którym rozmawiałem, powiedział, że nie ma jeszcze decyzji, czy wniosek o tymczasowe aresztowanie będzie kierowany czy nie…
- napisał w odpowiedzi pełnomocnik Marcina Romanowskiego na platformie X.
CZYTAJ TAKŻE:
-
"To jest uderzenie w jego godność". RPO o zatrzymaniu posła Romanowskiego
-
Marcin Romanowski nie przyznał się do zarzutów
-
Drugi immunitet posła Romanowskiego. Prokuratura zabrała głos
-
Jest oświadczenie pełnomocnika Marcina Romanowskiego: "To jest skandal o charakterze międzynarodowym"
Sprawa Marcina Romanowskiego
W piątek Sejm uchylił immunitet posłowi klubu PiS Marcinowi Romanowskiemu z Suwerennej Polski oraz zgodził się na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Decyzja ta jest związana ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Krajową w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
Prokuratura Krajowa chce postawić byłemu wiceministrowi sprawiedliwości 11 zarzutów w śledztwie dotyczącym rzekomych nadużyć związanych z Funduszem Sprawiedliwości.
Poseł w piątek sam zgłosił się do prokuratury, ale…
W związku z powyższym poseł Marcin Romanowski postanowił w piątek sam zgłosić się do prokuratury. Pełnomocnik parlamentarzysty mec. Lewandowski przekazał, że jego klient "będzie chciał ustosunkować się do nieprawdziwych, wadliwych prawnie i politycznie motywowanych zarzutów i przedstawić stosowne dowody wykazujące swoją niewinność".
Prokuratura nie była zainteresowana rozmową
Prokuratura wnioskuje o natychmiastowe zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie, aby zabezpieczyć tok postępowania. Sejm się zgadza, politycy partii rządzącej krzyczą o rozliczeniach i tryumfują. Stawiliśmy się z Marcinem Romanowski w prokuraturze, aby przedstawić stanowisko. Usłyszeliśmy, że nikt nie może nas przyjąć, bo prokuratorzy są zajęci, "jest jutro weekend" i ewentualnie można się kontaktować w poniedziałek. Przemiła Pani z biura przepustek rozmawiała z prokuratorami i wiedzą o naszym przybyciu. To po co ten wniosek o zatrzymanie i areszt, skoro sprawa chyba nie jest taka pilna?! Udanego weekendu!
- przekazał w piątek po południu mec. Bartosz Lewandowski.
Zatrzymania Marcina Romanowskiego dokonano w poniedziałek, we wtorek jego pełnomocnik mec. Lewandowski poinformował na platformie X, że Romanowski nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.
Uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy

Ziobro otrzymał azyl na Węgrzech? Media donoszą o decyzji ws. "dwóch Polaków"



