Prof. Chodakiewicz dla TS: Polska jawi się jako oaza normalności, ostatni bastion cywilizacji zachodniej
08.11.2017 14:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W roku 1918 Polska odzyskała niepodległość. Czy dziś po niemalże stu latach od tego wydarzenia, warto stawiać pytania, gdzie powinniśmy być jako kraj za następne sto lat? Na to pytanie odpowiada prof. Marek Jan Chodakiewicz w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.
- Ryszard Kapuściński w Imperium pisał, że są kraje w których myśli się globalnie, rozważa się własne interesy w skali świata.
To wymusza tworzenie długookresowych strategii...
- I większość mocarstw ma takie strategię. Chiny mają grand strategy (całościową strategię), która jest rozpisana na kolejne sto lat. Określili cele strategiczne i sądzą, że wiedzą jak do nich dojść. Chińskie elity nie kłócą się między sobą ani o cele, ani o sposób ich osiągnięcia. Spierają się jedynie o taktyczne kwestie, czy sprawy bieżące.
- W Chinach ze względu na ustrój może i łatwo wypracować wspólne cele. Niechętni przywódcą często trafiają do więzień.
- A dlaczego Polska i Polacy nie mieliby być zainteresowani swoją przyszłością? Polskie elity powinni określić swoje strategiczne cele i zacząć do nich zmierzać. Brak takiego działania to zbrodnia, zdrada. Stanie w miejscu, czy bierne przyglądanie się rozwojowi świata oznacza świadomą rezygnację z zabezpieczenia swoich interesów. Państwo, które nie określiło i nie realizuje sowich celów strategicznych, mimo że nikt mu nie wypowiedział wojny, skapitulowało.
- Jednak polskie elity rzadko kiedy mówią o strategicznych celach. Nie wiem jak obecni politycy wyobrażają sobie jak Polska będzie wyglądała za sto lat. Wicepremier Mateusz Morawiecki przedstawił Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju ale, mam wrażenie, że znacznie chętniej chwali się poprawą ściągalności podatku VAT niż jego realizacją.
- Brak określenia strategicznych celów to efekt post-sowietyzmu, przejawiający się zniewoleniem umysłów. Niewolnicy prawie zawsze są pasywni. I często ich odpowiedzią jest pseudo-realizm. Wynajdują tysiąc powodów teoretycznych dlaczego nie można czegoś. "Fajny pomysł, ale się nie da." - mówią.

To wymusza tworzenie długookresowych strategii...
- I większość mocarstw ma takie strategię. Chiny mają grand strategy (całościową strategię), która jest rozpisana na kolejne sto lat. Określili cele strategiczne i sądzą, że wiedzą jak do nich dojść. Chińskie elity nie kłócą się między sobą ani o cele, ani o sposób ich osiągnięcia. Spierają się jedynie o taktyczne kwestie, czy sprawy bieżące.
- W Chinach ze względu na ustrój może i łatwo wypracować wspólne cele. Niechętni przywódcą często trafiają do więzień.
- A dlaczego Polska i Polacy nie mieliby być zainteresowani swoją przyszłością? Polskie elity powinni określić swoje strategiczne cele i zacząć do nich zmierzać. Brak takiego działania to zbrodnia, zdrada. Stanie w miejscu, czy bierne przyglądanie się rozwojowi świata oznacza świadomą rezygnację z zabezpieczenia swoich interesów. Państwo, które nie określiło i nie realizuje sowich celów strategicznych, mimo że nikt mu nie wypowiedział wojny, skapitulowało.
- Jednak polskie elity rzadko kiedy mówią o strategicznych celach. Nie wiem jak obecni politycy wyobrażają sobie jak Polska będzie wyglądała za sto lat. Wicepremier Mateusz Morawiecki przedstawił Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju ale, mam wrażenie, że znacznie chętniej chwali się poprawą ściągalności podatku VAT niż jego realizacją.
- Brak określenia strategicznych celów to efekt post-sowietyzmu, przejawiający się zniewoleniem umysłów. Niewolnicy prawie zawsze są pasywni. I często ich odpowiedzią jest pseudo-realizm. Wynajdują tysiąc powodów teoretycznych dlaczego nie można czegoś. "Fajny pomysł, ale się nie da." - mówią.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.11.2017 14:00
Premiera filmu o ks. Tadeuszu Isakowiczu - Zaleskim już we wrześniu! Zobacz zdjęcia z planu i zwiastun!
07.06.2024 17:10

Komentarzy: 0
- Od śmierci Księdza Tadeusza minęło już kilka miesięcy, a jego najbliżsi, ale nie tylko oni, bo także współpracownicy, nawet tacy, z którymi nie widywał się na co dzień, wciąż mają łzy w oczach, kiedy o nim mówią. Bardzo za nim tęsknią. Odczuwają wielki brak ks. Tadeusza, podkreślając, jak niezastąpionym był człowiekiem - mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl Paweł Zdziarski, dziennikarz i działacz społeczny, prezes Stowarzyszenia „Wspólnota i Pamięć”.
Czytaj więcej
Bp Stepnowski: Jesteśmy Europejczykami, ale powinniśmy być dumni z polskości [wywiad]
04.06.2024 13:21

Komentarzy: 0
W Europie istnieją różne tożsamości, ale wszyscy żyjemy na jednym kontynencie. Polska jest częścią tego organizmu, który nazywamy wspólnotą europejską. Będąc Europejczykami, powinniśmy być dumni z polskości - mówi w rozmowie z KAI bp Janusz Stepnowski, biskup łomżyński i delegat KEP ds. kontaktów z COMECE, czyli Komisją Episkopatów Wspólnoty Europejskiej. W wywiadzie porusza kwestię zbliżających się eurowyborów, przypomina zarówno o chrześcijańskim dziedzictwie, jak i kryzysach Starego Kontynentu, podkreśla też rolę Kościoła w integracji europejskiej.
Czytaj więcej
Ponad 60 organizacji społecznych apeluje do Prezydenta RP w sprawie zmian w edukacji
10.05.2024 11:57

Komentarzy: 0
Ponad 60 organizacji społecznych apeluje do Prezydenta RP w sprawie zmian w edukacji wprowadzanych przez minister Barbarę Nowacką. Proszą, aby prezydent uznał powstrzymanie demontażu polskiej oświaty za priorytet i przeciwdziałał mu dostępnymi sobie środkami.
Czytaj więcej
Bp Janocha: Ernest Bryll był człowiekiem głęboko wierzącym
19.03.2024 13:30

Komentarzy: 0
- Zawsze był człowiekiem głęboko wierzącym, a wiara była u niego mocno powiązania z tożsamością narodową, patriotyzmem – powiedział KAI bp Michał Janocha, wspominając zmarłego wczoraj Ernesta Brylla - poetę, pisarza, autora tekstów piosenek, dziennikarza, tłumacza, krytyka filmowego i dyplomatę. Twórca zmarł 17 marca w wieku 89 lat.
Czytaj więcej
Agnieszka Żurek: Ach, gdzie się podziało "fajnopolactwo"?
18.03.2024 15:05

Komentarzy: 0
W „stu konkretach na sto dni rządów” Donalda Tuska nie znalazła się zapowiedź wypowiedzenia wojny Federacji Rosyjskiej. Tymczasem koalicjant premiera, druga osoba w państwie, marszałek Szymon Hołownia zamienił się ostatnio w ułana jazłowieckiego wzywającego rodaków „na koń!”.
Czytaj więcej