Szukaj
Konto

Prezydent zaoferował "lajki" Tuskowi: Słyszałem, że nie ma wystarczającej liczby, by zjeść pizzę

Prezydent Karol Nawrocki
Źródło: fot. Mikołaj Bujak / KPRP
Komentarzy: 0
Karol Nawrocki żartobliwie porównał swoje podejście do "lajków" do podejścia premiera Donalda Tuska. – Oddam swoje lajki premierowi Donaldowi Tuskowi. Słyszałem, że nie ma wystarczającej liczby lajków, żeby zjeść pizzę. Panie premierze, smacznego! – powiedział w piątek w Lublinie.
Co musisz wiedzieć
  • Podczas ECR Kongresu Młodych 2025 w Lubelskim Centrum Konferencyjnym prezydent Karol Nawrocki odpowiadał na pytania młodzieży.
  • Na pytanie o to, za ile "lajków" przyjedzie ponownie, Nawrocki zadeklarował, że po prostu przyjedzie, bez żadnych warunków.
  • Prezydent nawiązał do wcześniejszej wizyty w lokalu z kebabem w Wolanowie, na którą młodzież musiała zebrać zaledwie cztery lajki.
  • Nawrocki w żartobliwy sposób porównał swoje podejście do podejścia premiera Donalda Tuska, który za wyjście na pizzę oczekiwał pół miliona polubień.

 

ECR Kongres Młodych 2025 w Lublinie

W piątek prezydent Karol Nawrocki bierze udział w drugiej edycji ECR Kongresu Młodych 2025 pod hasłem "Silna Polska. Przyszłość jest w nas". Prezydent po rozmowie z organizatorem wydarzenia Szymonem Stachowiakiem odpowiadał na pytania zadawane przez zgromadzoną młodzież.

Pytanie o "lajki" i odpowiedź prezydenta

Jedno z pytań dotyczyło tego, za ile "lajków", czyli polubień w mediach społecznościowych, prezydent przyjedzie na następną edycję Kongresu Młodych. Karol Nawrocki z uśmiechem na twarzy wskazał, że "po prostu przyjedzie". Następnie nawiązał do głośnej ostatnio sytuacji z udziałem szefa rządu.

- Oddam swoje lajki premierowi Donaldowi Tuskowi. Słyszałem, że nie ma wystarczającej liczby lajków, żeby zjeść pizzę. Panie premierze, smacznego! - oświadczył prezydent Nawrocki, wywołując rozbawienie wśród uczestników spotkania.

Kebab z prezydentem podbił sieć

Prezydent przypomniał przy okazji wcześniejsze wydarzenie z inauguracji roku szkolnego, gdy odwiedzał uczniów miejscowej szkoły. Został wówczas zaczepiony przez grupę młodzieży, która miała do niego nietypowe życzenie: chciała zaprosić go ponownie do Wolanowa na kebab. Zapytano go wtedy, ile "lajków" powinni zebrać w mediach społecznościowych, aby doszło do ponownego spotkania.

Po ustaleniu symbolicznego progu na cztery "lajki" prezydent zapewnił, że ponownie pojawi się w miejscowości. Karol Nawrocki rzeczywiście zjawił się w Wolanowie. Wpadł nie tylko na kebab, ale i na mecz miejscowej drużyny A-klasy - Jaguara Wolanów z Młodzikiem Radom. Po wizycie prezydenta w menu miejscowego lokalu pojawił się specjalny "kebab prezydencki".

Donald Tusk, pizza i wygórowany próg "lajków"

Do kontrastowej sytuacji doszło niedawno z udziałem premiera Donalda Tuska. Szef rządu 16 listopada pojawił się na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie oglądał finał drugiej edycji turnieju "Z Orlika na Stadion". Na wydarzeniu obecni byli również młodzi influencerzy, którzy postanowili zaprosić premiera na pizzę.

Problem w tym, że premier miał zdecydowanie wyższe oczekiwania dotyczące internetowego poparcia. Zażądał bowiem aż pół miliona polubień w mediach społecznościowych, podczas gdy Karol Nawrocki w historii z kebabem w Wolanowie postawił próg zaledwie czterech "lajków".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2025 14:10
Źródło: X / wpolityce.pl