Szukaj
Konto

Premier Nowej Zelandii rezygnuje ze stanowiska. Podała powód

19.01.2023 10:07
Jacinda Ardern
Źródło: PAP/EPA/JUSTIN LANE
Komentarzy: 0
Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern ogłosiła w czwartek swoją dymisję, twierdząc, że „nie ma już dość energii”, by dalej rządzić. Ardern jest szefową rządu od 5,5 roku, a do wyborów parlamentarnych zostało dziewięć miesięcy.

"Jestem człowiekiem. Dajemy z siebie tyle, ile możemy i tak długo, jak możemy, a potem nadchodzi na nas czas. I dla mnie ten czas nadszedł" - powiedziała Ardern na posiedzeniu swojego ugrupowania Partia Pracy.

"Po prostu nie mam dość energii na kolejne cztery lata" - dodała.

42-letnia Jacinda Ardern została premierem w koalicyjnym rządzie w 2017 roku. Następnie poprowadziła centrolewicową Partię Pracy do miażdżącego zwycięstwa w następnych wyborach trzy lata później.

Spadek notowań szefowej rządu

Po długim okresie rekordowego poparcia społecznego jej rządów w Nowej Zelandii, czasami nazywanymi tam nawet "Jacindamanią", od pewnego czasu musi mierzyć się ze spadkiem notowań swoich i jej partii. Pozycja Ardern w sondażach spada proporcjonalnie do pogarszającej się sytuacji gospodarczej w kraju.

Ostatnie badania opinii społecznej dają przewagę w zaplanowanych na 14 października wyborach parlamentarnych centroprawicowej koalicji. Ardern zapewnia jednak, że nie jest to powód jej odejścia.

"Nie uważam, że nie możemy wygrać następnych wyborów, wierzę, że możemy i wygramy" - powiedziała.

Sprecyzowała, że jej rezygnacja wejdzie w życie nie później niż 7 lutego, a Partia Pracy zagłosuje za powołaniem nowego lidera za trzy dni.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.01.2023 10:07
Źródło: PAP