Szukaj
Konto

"Praworządny" Didier Reynders usłyszał zarzuty prania brudnych pieniędzy

07.11.2025 16:14
Didier Reynders
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 2.0 / Belgian Presidency of the Council of the EU 2024
Komentarzy: 0
Jeszcze niedawno pouczał Polskę o stanie praworządności, dziś sam ma poważne kłopoty z wymiarem sprawiedliwości. Didier Reynders, były komisarz UE ds. sprawiedliwości i wicepremier Belgii, usłyszał zarzuty prania pieniędzy oraz inne zarzuty finansowe - poinformowały belgijskie i holenderskie media.
Co musisz wiedzieć
  • Didier Reynders, były komisarz UE ds. sprawiedliwości i były wicepremier Belgii, usłyszał zarzuty prania pieniędzy
  • Miał wyprać ok. 700 tys. euro i ukryć kolejne 200 tys. euro poprzez zakup losów na loterii
  • Śledztwo belgijskiej prokuratury trwa ponad rok i obejmuje również bank ING Belgium
  • W jego domu przeprowadzono przeszukanie w grudniu 2024 r., tuż po zakończeniu kadencji komisarza

 

Były komisarz UE ds. sprawiedliwości z zarzutami

Śledztwo przeciwko Reyndersowi trwa od ponad roku. Jak ustalił portal Follow the Money, polityk miał wpłacić ok. 700 tys. euro na prywatne konto bankowe oraz ukryć kolejne 200 tys. euro poprzez zakup losów na loterii. Pieniądze z "wygranych" trafiały następnie na jego konto osobiste, co - zdaniem prokuratury - było próbą ich zalegalizowania.

Na sprawę zareagował m.in. europoseł Maciej Wąsik:

"Didier Reynders, były komisarz UE ds. sprawiedliwości, który pouczał Polskę o praworządności, został właśnie formalnie oskarżony o pranie pieniędzy przez prokuraturę belgijską. W latach 2008-2018 wpłacił na konto bankowe około 700 tys. euro w gotówce pochodzącej z niejasnych źródeł."

"Reynders i rząd Tuska mają ze sobą wiele wspólnego - lubią dużo mówić o praworządności, ale niewiele wiedzą o uczciwości" - napisał.

Didier Reynders pouczał Polskę ws. praworządności

W Polsce Didier Reynders będzie pamiętany również jako komisarz UE, który ingerował w działanie polskiego wymiaru sprawiedliwości, a nawet posuwał się jeszcze dalej. W 2019 r. nie wykluczał "bezpośredniego wsparcia" dla środowisk LGBT+ w Polsce. Reynders ostro krytykował też wybory prezydenckie w Polsce w 2020 r. Z kolei w kwietniu 2023 r. wysłał do ówczesnego polskiego rządu list, w którym jawnie podważył status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.11.2025 16:14
Źródło: wpolsce24.tv / DoRzeczy / tysol.pl