Niemcy: Pożar w jednym z klubów. Ewakuacja setek osób

- Pożar wybuchł w nocy z soboty na niedzielę w dużej dyskotece w Kehl w Badenii-Wirtembergii.
- W klubie przebywało około 750 osób – wszyscy zostali ewakuowani.
- Trzy osoby wymagały pomocy ratowników medycznych z powodu stresu i sytuacji, żadna nie odniosła poważnych obrażeń.
- Budynek pomieści do 1500 gości i oferuje 400 miejsc siedzących.
- W akcji ratunkowej brało udział co najmniej 80 strażaków, policjantów i ratowników.
Niemcy: Pożar w jednym z klubów. Ewakuacja setek osób
Budynek został natychmiast ewakuowany, a goście uciekli na zewnątrz. Nie podano jeszcze informacji o wysokości szkód. Według policji sąsiednie budynki nie były zagrożone pożarem.
Klub nocny w Kehl przyciągał również gości z pobliskiego Strasburga. Obiekt pomieści do 1500 osób i oferuje 400 miejsc siedzących. Alarm włączył się około godziny 3.45, a ludzie samodzielnie opuścili budynek. Media informują, że niektórzy w oszołomieniu stali przed płonącym lokalem, filmując sytuację smartfonami, a inni uciekali swoimi samochodami.
Potężna akcja służb
W akcji gaśniczej brało udział co najmniej 80 strażaków, policjantów i członków służb ratunkowych. Straż pożarna kontynuowała gaszenie ognia jeszcze kilka godzin po jego wybuchu, a dopiero po zakończeniu działań śledczy z policji kryminalnej będą mogli rozpocząć dochodzenie. Już podczas akcji przesłuchiwano świadków, aby ustalić możliwe okoliczności zdarzenia.
Pożar w Kehl przywołuje bolesne wspomnienia noworocznego pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii, w którym w wyniku zapłonu sztucznych ogni przy szampanie zginęło 41 osób, a dziesiątki zostały ranne.
Komentarze
Niemiecki przemysł mocno tnie zatrudnienie. Eksperci wskazują na przyczyny

Akcja służb w Warszawie. Ewakuowano 4 tys. osób

Saperzy na stacji kolejowej w Niemczech. Trwa ewakuacja

„Der Spiegel”: Niemcy zazdroszczą Polsce. „Polacy przestali mieć kompleks Zachodu”

Merz wzmacnia uprawnienia szpiegów BND. Jego gabinet przyjął projekt reformy







