Szukaj
Konto

Polscy żołnierze uratowali ją z Izraela, a ta w TOK FM: „Nie byli w żadnej stresującej sytuacji”

12.10.2023 17:54
Ewakuacja Polaków z Izraela
Źródło: fot. Twitter / Ministerstwo Obrony Narodowej
Komentarzy: 0
– Herkulesy fajnie wyglądają w telewizji i "fajnie" słyszeć pana premiera Morawieckiego, który mówi - sparafrazuję jego słowa, że bardzo dziękuje wojskowym (biorącym udział w akcji ewakuacji) i współczuje ich matkom i żonom, które się stresują i płaczą... Tych panów było może trzech-czterech i nie byli w żadnej stresującej sytuacji – powiedziała na antenie TOK FM mieszkająca w Izraelu Maja Hawłasewicz wróciła do Polski samolotem wysłanym przez rząd w Warszawie.

- Na lotnisku nikt absolutnie nie miał pojęcia, gdzie są samoloty, stanowiska check-in, kto się tym zajmuje. Nie było żadnej informacji - żaliła się na antenie TOK FM mieszkająca na co dzień w Izraelu Maja Hawłasewicz, która wróciła do Polski we wtorek na pokładzie samolotu wysłanego przez polski rząd.

Jej zdaniem polskie służby nie zadbały o odpowiednie procedury na lotniskach, które ułatwiłyby wracającym do Polski odnalezienie odpowiednich bramek lotniskowych. - Pierwszy samolot już odleciał, więc pytam, jak to wygląda, jaka jest procedura. A pani mówi, że zaraz będzie ktoś z konsulatu i jest jakaś lista, będą nami kierować. Okazało się, że jedynymi grupami, które wiedziały o ewakuacji, były wycieczki pielgrzymów - powiedziała Hawłasiewicz.

CZYTAJ TAKŻE: Zaatakował pikietę prolajferów: "Rozumiesz to s**o?!" [WIDEO]

"Nie byli w żadnej stresującej sytuacji"

Kobieta podkreśliła, że dziękuje, że doszło do samej ewakuacji, ale jak podkreśla, nadal są tacy Polacy, którzy "krążą w dezinformacji". - Nadal nie ma informacji dla kilkudziesięciu osób. Jestem w grupie na Whatsappie, to około 150 osób, część z nich nadal została w Izraelu, krążą w dezinformacji - zaznaczyła.

- Herkulesy fajnie wyglądają w telewizji i "fajnie" słyszeć pana premiera Morawieckiego, który mówi - sparafrazuję jego słowa, że bardzo dziękuje wojskowym (biorącym udział w akcji ewakuacji) i współczuje ich matkom i żonom, które się stresują i płaczą... Tych panów było może trzech-czterech i nie byli w żadnej stresującej sytuacji, byli jedynymi żołnierzami nie z Izraela, którzy byli w tym czasie na lotnisku. A co było fatalne? Organizacja biurowa i administracyjna - dodała.

CZYTAJ TAKŻE: Kłopoty TVN: "Zapraszam do kontaktu. Dostaniecie prawników"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.10.2023 17:54
Źródło: TOK FM