Szukaj
Konto

Podwójny kryzys na Wschodzie? „La Repubblica”: „Putin chce ścisnąć UE w imadle”

14.11.2021 17:20
Podwójny kryzys na Wschodzie? „La Repubblica”: „Putin chce ścisnąć UE w imadle”
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Prezydent Rosji Władimir Putin chce ścisnąć Unię Europejską w imadle – ocenia komentator włoskiego dziennika „La Repubblica” w niedzielnym wydaniu. Jego zdaniem celem Kremla jest wywołanie podwójnego kryzysu na wschodzie: groźbę inwazji na Ukrainę i migrantów na Polskę, by doszło do napięć w UE.

"Gromadząc kontyngenty wojskowe na granicy z Ukrainą i pozwalając tysiącom migrantów nacierać na polską granicę z Białorusią, rosyjski prezydent Władimir Putin objął w kilka tygodni rolę reżysera podwójnego kryzysu na wschodzie Europy, którego ewidentnym celem jest wywołanie niestabilności w Unii Europejskiej i wywołanie presji na NATO" - podkreśla redaktor naczelny rzymskiej gazety Maurizio Molinari.

Zwrócił uwagę na sekwencję kroków Kremla: najpierw rosyjskie oddziały przybyły pod granicę z Ukrainą, co wywołało zaniepokojenie na Zachodzie, w tym w USA.

Następnie, stwierdza autor komentarza, w pełni tego kryzysu Putin stworzył drugi, "wspierając białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenkę w decyzji o sprowadzeniu tysięcy migrantów z Azji i Bliskiego Wschodu pod polską granicę, by wywołać nowy, wybuchowy front z Unią Europejską".

Odnosząc się do ostrych napięć z Białorusią na tym tle, włoski publicysta zaznacza, że Putin "afiszuje się ze wspieraniem Mińska". W jego ocenie "hybrydowej ofensywie" przywódcy Rosji przeciwko UE sprzyja sytuacja w kilku krajach, w tym delikatny proces przekazania władzy w Niemczech, niepewność we Francji przed wyborami prezydenckimi, możliwy powrót niestabilności we Włoszech na tle wyboru nowego szefa państwa.

Jedynym celem Putina, wskazuje Molinari, jest "wywołanie zamętu w poszczególnych państwach, by osłabić sojusze w NATO i UE, tworząc warunki do tego, by w bardziej skuteczny sposób potwierdzić rosyjskie interesy".

Interesujące jego zdaniem jest to, że wszystko to zbiega się w czasie ze zbliżającą się inauguracją gazociągu Nord Stream 2, który zwiększy uzależnienie Europy od importu rosyjskiego gazu. Jak dodaje, także w kwestiach klimatu Rosja chce "trzymać w ryzach cały Stary Kontynent".

Według komentatora trzeba czekać na to, jak na "rosyjską hybrydę" zareaguje UE prezydenta Macrona, przyszłego kanclerza Scholza i premiera Draghiego. "Wspólna europejska obrona może narodzić się także w wyniku takich decyzji" - konstatuje. (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.11.2021 17:20
Źródło: PAP