Szukaj
Konto

„Pani redaktor, przecież to nie jest Rosja”. Kompromitująca wpadka Olejnik

16.12.2022 13:35
Monika Olejnik
Źródło: Screen z kanału YouTube tvn24
Komentarzy: 0
Monika Olejnik w swoim programie gościła europosła Radosława Sikorskiego. W pewnej chwili, gdy dyskusja zeszła na temat wojny na Ukrainie, doszło do kompromitującej wpadki. – Pani redaktor, przecież to nie jest Rosja – uświadomił ją rozmówca.

Monika Olejnik zaprosiła do studia byłego ministra spraw zagranicznych i poruszyła temat wojny na Ukrainie. Rozmowa nie przebiegła jednak bez pewnych problemów. Radosław Sikorski szybko zareagował na kłopotliwe okoliczności.

- Czy według pana coś się zmieniło po tym, jak rakiety ukraińskie spadły na teren rosyjski? - zapytała europosła.

- Na który teren rosyjski? - zdziwił się Sikorski.

- No na teren rosyjski spadły rakiety… - odparła prowadząca, czym wywołała konsternację u swojego gościa.

"Przecież to nie jest Rosja"

Sikorski wciąż nie wiedział, o jakie zdarzenie chodzi. Wówczas Olejnik zaczęła go uświadamiać, że o to sprzed kilku dni.

- Chodzi mi o to, że Ukraińcy chcą mieć broń dalekiego zasięgu, nie dostają jej, tylko ma ona zasięg iluś tam kilometrów - tłumaczyła dziennikarka.

Wtedy Sikorski wtrącił, że zasięg ten ma ok. 80 km, na co prowadząca program dodała: - A oni chcą więcej, żeby móc…

- Chociaż był niedawno atak na bazę rosyjską w Melitopolu - mówił polityk.

- No właśnie o tym mówię - skwitowała Olejnik.

- Pani redaktor, przecież to nie jest Rosja - powiedział zdziwiony Sikorski.

Melitopol jest miastem leżącym w południowo-wschodniej części Ukrainy, w obwodzie zaporoskim. Kilka dni temu zniszczono tam most, który łączył miasto Melitopol z miejscowością Kostiantyniwka.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.12.2022 13:35
Źródło: wpolityce.pl / TVP Info / se.pl