Szukaj
Konto

Ostrzelanie auta polskiego europosła w Brukseli. Jest decyzja belgijskiej prokuratury

05.01.2026 21:56
Waldemar Buda, uszkodzony samochód
Źródło: PAP/Piotr Nowak, screen x.com
Komentarzy: 0
Belgijska prokuratura zakończyła postępowanie dotyczące sprawy rzekomego ostrzelania samochodu polskiego europosła Waldemara Budy w Brukseli. Jak ustaliła dziennikarka RMF FM, śledczy nie znaleźli dowodów potwierdzających użycie broni pneumatycznej.
Co musisz wiedzieć
  • Prokuratura w Brukseli umorzyła sprawę rzekomego ostrzelania samochodu Waldemara Budy.
  • Sprawa została zgłoszona po tym, jak europoseł opublikował w sieci informację o domniemanym ostrzelaniu zaparkowanego auta.
  • Rzecznik brukselskiej prokuratury Laura Demullier przekazała, że nie potwierdzono wersji o użyciu broni pneumatycznej.

 

Sprawa zgłoszona po wpisie w mediach społecznościowych

We wrześniu ubiegłego roku Waldemar Buda poinformował w mediach społecznościowych, że jego samochód zaparkowany w Brukseli miał zostać ostrzelany.

Ostrzelanie całego boku samochodu bronią pneumatyczną, pie***na brukselska dzicz!

- napisał wówczas europoseł.

Sprawa szybko wzbudziła zainteresowanie mediów i została zgłoszona belgijskim służbom.

Prokuratura umorzyła śledztwo

Jak przekazała dziennikarce RMF FM rzeczniczka brukselskiej prokuratury Laura Demullier, śledztwo zostało już zakończone.

Nie było dowodów na użycie broni pneumatycznej

- poinformowała prokurator przekazując informację o zamknięciu postępowania prowadzonego przez belgijskie organy ścigania.

Europoseł był przekonany o ataku

Sam Waldemar Buda wielokrotnie podkreślał, że doszło do celowego działania. W kolejnych wpisach relacjonował szczegóły zdarzenia.

9 precyzyjnych strzałów, w momencie ataku nie byłem w aucie, jedyne ostrzelane auto to moje, wygląda na zaplanowane działania, służby belgijskie działają. Dziękuję za słowa wsparcia

- pisał na platformie X, publikując zdjęcia uszkodzonego pojazdu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.01.2026 21:56
Źródło: rmf24.pl