Szukaj
Konto

Oprawa polskich kibiców zakazana, ukraińskich nie. Politycy pytają o decyzje służb

17.11.2025 12:05
Stadion Legii
Źródło: fot. X Paweł Jabłoński
Komentarzy: 0
Po meczu reprezentacji Ukrainy w Warszawie ponownie rozgorzała dyskusja o decyzjach służb. Ukraińscy kibice pokazali własną, wyrazistą oprawę, choć dwa dni wcześniej polskim fanom odmówiono wniesienia patriotycznego baneru.
Co musisz wiedzieć
  • Poseł Paweł Jabłoński pyta szefa MSWiA o podwójne standardy
  • Polscy kibice nie mogli wnieść sektorówki z orłem
  • Ukraińska oprawa zawierała hasło "FCK PTN" i żołnierza na tle Moskwy

 

Pytanie posła PiS do szefa MSWiA

Panie Kierwinski - proszę nie zasłaniać się pogłosem tylko wytłumaczyć, dlaczego pańskie służby zabroniły kibicom reprezentacji Polski zaprezentowania oprawy na meczu w Warszawie - a 2 dni później te same służby pozwoliły na taką oprawę kibicom reprezentacji Ukrainy (również w Warszawie)

- zapytał w sieci poseł PiS Paweł Jabłoński.

Polska sektorówka zatrzymana

Emocje po meczu Polski z Holandią nadal nie opadły. Służby odmówiły wpuszczenia patriotycznej sektorówki przedstawiającej orła na tle biało-czerwonych barw z napisem "DO BOJU POLSKO!". Decyzja wywołała falę komentarzy wśród kibiców.

Ukraińska oprawa przeszła bez problemu

Wczoraj na stadionie Legii odbył się mecz Ukraina-Islandia w eliminacjach mistrzostw świata. Jak pokazano w sieci, ukraińscy kibice zaprezentowali własną oprawę. Wśród elementów znalazł się transparent z napisem "FCK PTN" oraz sektorówka z ukraińskim żołnierzem na tle płonącego Placu Czerwonego.

"Co przeszkadzało w polskiej oprawie?"

Dla jasności: oprawa ukraińska bardzo dobra - i dobrze, że została zaprezentowana bez żadnych przeszkód. Pytanie: co Kierwińskiemu i jego służbom przeszkadzało w POLSKIEJ oprawie. Piłka nożna dla kibiców!

- dodał polityk opozycji.

Polska oprawa nie została wpuszczona

Tuż przed rozpoczęciem spotkania Polska-Holandia w sieci pojawił się komunikat Stowarzyszenia "To My Polacy", które odpowiada za kibicowski doping reprezentacji:

Niezrozumiała decyzja. Piękna patriotyczna oprawa ma nie zostać wpuszczona na mecz na podstawie decyzji służb mundurowych

- poinformowano w serwisie X. Według kibiców, przygotowania do prezentacji trwały od tygodni, a w oprawę zainwestowano znaczące środki. Mimo to, służby zdecydowały, że nie wejdzie ona na stadion.

Szkoda, piłka jest dla kibiców, dla ludzi. Myślę, że dziś mieliśmy wielki apetyt na super oprawę i taki zorganizowany doping. Brakuje tego elementu, a zamiast tego mamy komunikaty i ręce wyświetlane na telebimach (...) Ja tego nie rozumiem, bo dziś jest dzień dla polskiej piłki, jesteśmy w takiej sytuacji, że wróciła radość narodu i umiłowanie reprezentacji. Nie wydaje mi się, by ktokolwiek z kibiców któregokolwiek z klubów miałby w głowie złe zachowanie, jakieś międzyklubowe animozje. Dziś jest mecz Polska - Holandia, gramy z jedną z najlepszych reprezentacji świata i chcemy przeżyć coś historycznego

- komentował popularny komentator Mateusz Borek.

Kibice: Zostaliśmy upokorzeni

Po meczu jeden z kibiców opowiedział o szczegółowych kontrolach przed wejściem na trybuny. Relacja jest wstrząsająca:

Zostaliśmy upokorzeni. Chciałbym użyć innego słowa, ale nie zrobię tego na wizji. Byliśmy osłonieni kordonem policji, wchodziliśmy do namiotów, a tam zaglądali nam między pośladki, grzebali nam w majtkach. Nigdy nie było czegoś takiego. Tak się do nas odzywali, że nawet nie będę cytował, bo nie wypada

- relacjonuje jeden z kibiców.

Nieoficjalne ustalenia

Jak informuje dziennik "Fakt", powodem zakazu wniesienia oprawy miały być rzekomo kwestie techniczne.

Prawdopodobną przyczyną braku zezwolenia na wniesienie oprawy był rozmiar flagi. Była zbyt duża, a na dodatek nie została zgłoszona z odpowiednim wyprzedzeniem. W związku z tym służby podjęły decyzję o zakazaniu wniesienia oprawy

- podaje "Fakt".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.11.2025 12:05
Źródło: X, tysol